sobota, 8 października 2016

Ekspozycja

TRYLOGIA Z KOMISARZEM FORSTEM
TOM I

Od jakiegoś czasu planowałam przeczytać kryminał Remigiusza Mroza. Jest to polski autor, którego twórczość jest bardzo pozytywnie oceniana. Myślałam, że moje pierwsze spotkanie będzie z Joanną Chyłką i słynną Kasacją. Stało się jednak inaczej, gdyż zapoznałam się z komisarzem Wiktorem Forstem. Było to udane spotkanie.

Na Giewoncie odkryto nagie zwłoki starszego mężczyzny. Został on powieszony na krzyżu. Sprawą tą zajmuje się komisarz Wiktor Forst. Znalazł on bardzo ważny dowód dotyczący tego morderstwa. Jednakże został on odsunięty od tej sprawy i sam nie wie, dlaczego tak się stało. Zauważa dziennikarkę, z którą postanawia rozwiązać zagadkę i poznać sprawcę tego czynu.


Wiktor Forst nie jest zwyczajnym komisarzem. Często sprawia kłopoty. Jego mundur również nie jest zwykły, gdyż są to flanelowe koszule w kratę i wytarte jeansy. Uzależniony jest on od gum cynamonowych, papierosów, alkoholu i biegania. Niezły z niego kobieciarz. Bywa również wulgarny, chamski, niemiły wobec innych. Jest nieprzewidywalny. Jednakże za wszelką cenę, dosłownie, usiłuje rozwiązać daną sprawę. W tej książce udało mu się wyjść cało z takich sytuacji, że można by pomyśleć, że Wiktor Forst jest jakimś superbohaterem.  

Olga Szrebska pomaga Wiktorowi. Szrebska jest dziennikarką z NSI, która jeździ swoją czerwoną astrunią i pachnie Kenzo Amour. Forst zastanawiał się, kiedy ona ma czas i możliwość spryskać się nimi podczas tej ich przygody za poszukiwaniem prawdy. Posiada ona kontakty do wielu osób, które mogą im pomóc rozwiązać to morderstwo. Liczy również na pomoc osób, które obserwują ją na różnych portalach społecznościowych. Jest ona inteligentną kobietą, która nie ma zamiaru ulec Wiktorowi. 

Pojawia się tu motyw religijny, który wiązał się z monetami. Było tu może zbyt wiele informacji na ten temat, które nie zawsze mi się podobały i nie miałam ochoty na ich czytanie. Nasi bohaterowie bardzo szybko przemieszczali się do różnych państw. Wydarzenia miały miejsce także w Polsce, ale nie przez długi czas. Przede wszystkim, mogliśmy poznać tu trochę realia panujące w Rosji. Pierwszy raz przydała mi się znajomość języka rosyjskiego poza szkołą, czytając dialogi. 

W książce występuje narracja trzecioosobowa. Wydarzenia opisywane są z perspektywy Szrebskiej, Forsta i kogoś jeszcze nieznanego, i tajemniczego nam. Kryminał ten podzielony jest na cztery części. Rozdziały te nie są jakieś strasznie długie. Lubię styl pisania tego autora. 

Oglądam seriale dotyczące tej tematyki, ale kryminałów jeszcze nie czytałam. Nie wiem, dlaczego tak wyszło. Nic nie przyciągnęło mojej uwagi na tyle, by sięgnąć po książkę. Natomiast Ekspozycja bardzo mi się spodobała. Trochę dłużej ją czytałam, gdyż musiałam się bardziej skupić, by zapamiętać pewne informacje. Podobało mi się to, że bohaterowie robili wszystko, by rozwiązać sprawę. Ucierpieli na tym, gdyż spotkało ich wtedy wiele nieprzyjemności.

Autor wiele razy mnie zaskoczył, jak sprawy się dalej potoczyły. Ostatnie kilkadziesiąt stron czytałam z ogromnym zaciekawieniem, a zarazem niedowierzaniem. Natomiast ostatnia strona mnie totalnie zaszokowała. W życiu bym na to nie wpadła, że tak to się wszystko skończy. Chociaż sprawcy też nie mogłam odgadnąć i wątpię, że komuś się to udało. Rzadko sięgam po polskie książki, które nie są lekturami. Ostatnią taką książką była chyba Luizę pilnie sprzedam Danuty Noszczyńskiej, która bardzo mi się podobała. Remigiusz Mróz sprawił, że mam ochotę sięgnąć po pozostałe jego książki, ale także po książki innych polskich autorów.

xoxo
Julia

12 komentarzy:

  1. Nie czytałam nic tego autora, ale na pewno to zmienię, zaczynając od "Kasacji" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie muszę również sięgnąć po "Kasację". ;D

      Usuń
  2. "Ekspozycja" jest świetne, ale to już pewnie wiesz po mojej recenzji.
    Nie wiem, czy czytałaś już może drugą część (wiem, że jak na przykład dodawałaś recenzje "Korony w mroku" to już byłaś po lekturze "Dziedzictwa ognia", a więc nie wiem czy "Przewieszenie" jeszcze przed Tobą czy już za), ale powiem Ci,że właśnie jestem w trakcie czytania tej części i jak na razie jestem zauroczona, a to dopiero 150 stron!
    Świetna recenzja! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzji nie wstawiam w kolejności przeczytania, tylko jak mi się tam spodoba. :P
      "Ekspozycję" przeczytałam pod koniec września. Kilka dni temu skończyłam właśnie "Przewieszenie" i Ci powiem, że druga bardziej mi się podoba. :D
      Dzięki :*

      Usuń
  3. Z jednej strony bardzo chciałabym poznać twórczość Mroza i sprawdzić, czym tak się zachwyca polska blogosfera, ale z drugiej strony jakoś mnie do tego autora nie ciągnie. ;/ Kryminały, sensacja itd. - to jakoś nie moje klimaty i obawiam się, że przez to mogłabym nie wkręcić się tak, jak inni. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam oglądać seriale o tej tematyce, także książka mi się spodobała. ;)

      Usuń
  4. Nie mogę się doczekać aż sięgnę po tą książkę <3
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czytałam tylko jedną książkę tegoż Autora, ale za tą serię się jednak nie skuszę. Nie lubię, kiedy co jakiś czas jest zmiana narracji wśród bohaterów i choćby historia powieści była świetna, ja się będę męczyć. Gubię się przy tym, więc wolę spasować.
    Pozdrawiam,
    http://www.sekretny-trop.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tam lubię zmianę perspektywy. :D Chociaż nie w każdej książce będzie to dobrze napisane.

      Usuń
  6. Zakończenie - W O W. Uwielbiam <3

    Nie mogę uwierzyć, że cię jeszcze nie obserwuję. Już to nadrabiam ;)

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakończenie faktycznie WOW :DD
      Bardzo mi miło ;)

      Usuń