niedziela, 31 lipca 2016

Zbuntowani

Mamy tu już przedostatnią część z serii Wybrani. Pierwsze dwie części są zdecydowanie dużo lepsze od trzeciej i czwartej książki. Więcej się tam dzieje i jest dużo ciekawiej. Pierwsza część serii podobała mi się jednak najbardziej. Potem jest już gorzej. Jestem ciekawa, do której grupy będę mogła zaliczyć finałową książkę. 

MOGĄ BYĆ SPOILERY DO POPRZEDNICH CZĘŚCI



Początkowo myślałam, że pomyliłam książki. Potem jednak odkryłam, że Allie wraz z Rachel nie przebywały w Akademii Cimmeria. Musiały obie uciekać stamtąd. Teraz więc były we Francji u rodziny Sylvaina i świetnie się tam razem bawili. Nadszedł czas, że i tam nie było bezpiecznie. To oznaczało powrót do Anglii. W Akademii nie było wiadomo przez cały ten czas, gdzie one są. Po wydarzeniach z poprzedniej książki dziewczyny wsiadły do samolotu i odleciały wraz z ochroną. 

W tej części bardzo mnie irytowała Allie. Nie mogła się zdecydować, którego tak naprawdę chłopaka kocha. Wszystko się zagmatwało. Allie mogłaby chociaż normalnie się zachowywać przy nich, a nie jak jakaś nienormalna. Natomiast Sylvain przeszedł samego siebie w tej książce. Bardzo podobała mi się jego postawa. Allie czeka naprawdę trudny wybór.

W tej części w końcu udało się poznać szpiega. Cóż, to był cios dla wszystkich. Nie tego się spodziewali. Tak jak myślałam, nie były to osoby, które najbardziej zwróciły na siebie uwagę w poprzednich częściach. Jednakże nie domyśliłam się wcześniej tego. Mamy tu również i Nathaniela, który zawsze sprawia im kłopoty. Tym razem pragnął, by Allie brała udział w rokowaniach. By powstrzymać Nathaniela, Allie jest naprawdę gotowa zrobić wszystko. Uczniowie Akademii trenowali, by spotkanie potoczyło się jak najlepiej. Jeśli chodzi o Nathaniela, nigdy nic nie wiadomo. W Akademii jest coraz mniej uczniów. Trzeba coś z tym zrobić. Mieliśmy tu więc wiele zwrotów akcji związanych ze spotkaniem z ich wrogiem.

Nie takiego zakończenia książki się spodziewałam. Przede mną ostatnia część, więc sądzę, że w końcu wszystko się jakoś rozwiąże. Książkę szybko mi się czytało, ale nie była ona jakoś strasznie porywająca. Naprawdę sądziłam, że będzie to dużo lepsza seria. 

xoxo 
Julia 

piątek, 29 lipca 2016

Liebster Blog Award #2

Czas na kolejne odpowiedzi. Tym razem dziękuję za nominację Amelii z bloga Osobisty ósmy księżyc <33 Wyprzedziłaś mnie z tą nominacją :D



1. W jakim miejscu na Ziemi chciałabyś przebywać przez jeden dzień, a w jakim przez rok?
Na jeden dzień chciałabym cofnąć się w czasie i zamieszkać najlepiej w zamku. Przez rok? Konkretnego miejsca nie podam, bo nie wiem. Mam za to pewne wymagania: cisza i spokój, żadnych obowiązków, cudowny widok z okna i wspaniała okolica. Nie przepadam za upałami, także takie miejsca odpadają. 

2. Co najbardziej cenisz w ludziach?
Szczerość i tolerancję.

3. Twoim zdaniem sukces przyniesie ciężka praca, czy szczęście?
Zdecydowanie ciężka praca. Chociaż szczęście też potrafi wiele zdziałać.


4. Jakie jest Twoje ulubione zwierzę?
Uwielbiam psy, a w szczególności te mniejsze. Przez długi czas miałam również duże akwarium z rybkami. 


5. Jaką super moc chciałabyś posiadać?
Uuu trudny wybór. Nie mogę zdecydować się pomiędzy niewidzialnością a czytaniem w myślach. Peleryna-niewidka mogłaby mi tu pomóc :P


6. Ulubione książki?
Morze Spokoju
Ostatnia piosenka
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno

7. Najlepszy film.
Nietykalni
Now is Good
Trzy metry nad niebem

8. Na jakiej książce się zawiodłaś?
Papierowe miasta


9. Którą postać książkową chciałabyś poznać?
Xemerius :D

10. Zgubiłaś szklany pantofelek, kto jest księciem? (musi być bohater książkowy)
Tylko jednego mam wybrać? Tak nie można :( Może Patch Cipriano albo Adrian Iwaszkow. 

11. Blog, który widzisz pierwszy raz - na co zwracasz uwagę? Pierw czytasz jakiś post, czy wchodzisz w którąś zakładkę (jaką)?
Patrzę na całokształt. Chodzi mi tu o wygląd, o czcionkę, o rozmieszczenie tego wszystkiego. Potem czytam post o książce, która mnie interesuje. 


W tym poście nie nominuję nikogo. Jednakże mam dla Was pytania, na które możecie odpowiadać poniżej. 

Moje pytania:
  1. Co czytasz aktualnie? Polecasz?
  2. Wolisz kupować książki w księgarniach internetowych czy stacjonarnie? 
  3. Twój ulubiony męski bohater. Dlaczego właśnie on? 
  4. Ile czasu zajmuje Ci przeczytanie jednej książki? 
  5. Ulubiona okładka książki.
  6. Ulubiona książka. Dlaczego ona?
  7. Preferujesz czytanie po nocach czy w ciągu dnia?
  8. Z którym bohaterem chciałabyś się przyjaźnić?
  9. Który bohater książkowy jest najbardziej do Ciebie podobny?
  10. Ulubiona trylogia i seria książek. 
  11. Którą książkę powinnam przeczytać i dlaczego?

xoxo
Julia

wtorek, 26 lipca 2016

Liebster Blog Award #1


Otrzymałam  dwie nominacje do LBA. Serdecznie za nie dziękuję. <33 Dziś odpowiem na jedną 
z nich od Magdy z bloga Pomiędzy Wersami




1. Ile masz książek w swojej biblioteczce? 

Zdecydowanie za mało :P Jest to spowodowane przede wszystkim tym, że większość serii książek, które udało mi się przeczytać miałam z biblioteki. Posiadam również czytnik. 

2. Gdybyś mogła, żyć w jakimś książkowym świecie, jaki świat to by był? Dlaczego?

Już kiedyś się nad tym zastanawiałam. Nie potrafię wybrać jednej książki, więc mam tu trzy serie:
  • Akademia Wampirów
  • Harry Potter
  • Wybrani
W tych książkach jest tyle wspaniałych miejsc, chociaż są związane ze szkołą. Jest też tu kilku moich ulubionych bohaterów. Sądzę, że byłabym tam w miarę bezpieczna przez jakiś czas. 

3. Kim chcesz zostać w przyszłości?

Trudne pytanie, ale będzie to pewnie powiązane z językiem angielskim.

4. Czy podjęłaś już jakąś książkową współpracę?

Nie.

5. Czy masz jakiś książkowych mężów? 

Mam nadzieję, że nie przeoczyłam kogoś. Uwielbiam ich. Są jeszcze inni, których bardzo lubię, ale nie aż tak bardzo :) 

  • Patch Cipriano 
  • Damon Salvatore
  • Adrian Iwaszkow
  • Tobias Eaton
  • Christophe Reynard
  • Will Herondale
  • Jace Herondale
6. Twoja ulubiona książka, trylogia, seria.

Wiele książek lubię. Nie jestem jakoś szczególnie wybredna. Moją ulubioną książką jest "Morze Spokoju". Czytałam ją już dawno, ale pamiętam, że skończyłam czytać nad ranem. Nie mogłam przestać, gdyż tak bardzo mnie wciągnęła ta historia. Podobała mi się ona pod każdym względem. Trochę tajemnicy, romansu i ciekawych bohaterów. 
Jeśli chodzi o serie książek to bardzo lubię "Diabelskie maszyny", "Akademię Wampirów" i "Trylogię czasu".

7. Z jakim bohaterem literackim chciałabyś porozmawiać i dlaczego?

Patrz punkt 5. Z powodów takich, a nie innych :D 

8. Twój ulubiony autor/ka? Dlaczego to właśnie jego/ją lubisz?

Nie mam jeszcze ulubionej autorki czy autora. Jednakże bardzo lubię twórczość J. K. Rowling, C. J. Daugherty, Richelle Mead, Kerstin Gier, Becca Fitzpatrick. 

9. Twoje ulubione wydawnictwo?

Nie mam takiego. 

10. Książka, którą poleciłabyś wszystkim... Dlaczego?

Sądzę, że byłaby to właśnie książka już przeze mnie wspomniana, czyli "Morze Spokoju" <33 

11. Chciałabyś w przyszłości napisać książkę? Jeśli tak to w skrócie o czym by była?

Wolę czytać książki :D Nie sądzę, że dałabym radę napisać tak dużo, by powstała książka. 


Teraz moje pytania:
  1. Co czytasz aktualnie? Polecasz?
  2. Wolisz kupować książki w księgarniach internetowych czy stacjonarnie? 
  3. Twój ulubiony męski bohater. Dlaczego właśnie on? 
  4. Ile czasu zajmuje Ci przeczytanie jednej książki? 
  5. Ulubiona okładka książki.
  6. Ulubiona książka. Dlaczego ona?
  7. Preferujesz czytanie po nocach czy w ciągu dnia?
  8. Z którym bohaterem chciałabyś się przyjaźnić?
  9. Który bohater książkowy jest najbardziej do Ciebie podobny?
  10. Ulubiona trylogia i seria książek. 
  11. Którą książkę powinnam przeczytać i dlaczego?
Nominuję: 
Koniecznie podeślijcie mi linka poniżej z waszymi odpowiedziami. Będę czekała :) 

xoxo
Julia 

poniedziałek, 25 lipca 2016

Zagrożeni

Jest to trzecia książka z serii Wybrani. Pierwsza KLIK, a druga część tu KLIK.

MOGĄ BYĆ SPOILERY DO POPRZEDNICH CZĘŚCI




Po śmierci Jo nic nie jest jak dawniej. Nauka straciła sens dla Allie. Często siedziała samotnie na dachu. Tkwiła tam jak żywy gargulec (Xemerius, to ty? :P ). Dziewczyna nie potrafiła pogodzić się ze śmiercią swojej najbliższej przyjaciółki. Odsunęła się od osób, których na niej bardzo zależało. Allie decyduje się na ucieczkę z Akademii. Długo to ona nie była poza Akademią. Pewna osoba z rodziny przekonała ją do pozostania i nadrobienia zaległości w szkole. Oczywiście nie obyło się to bez kary. 

Allie wciąż miewa koszmary. Te są najczęściej związane z Jo. Wciąż ma ataki paniki. Z czasem Allie zaczyna się irytować, że nie udało im się przez tak długi czas odnaleźć szpiega. Nie wiedzą komu mogą zaufać. Każdy wydaje się być podejrzanym w tej sprawie. Postanawiają więc wziąć sprawy w swoje ręce. Zoe i Nicole bardzo zbliżyły się w tej części do Allie. Oczywiście wciąż mogła polegać na Rachel i na chłopaków. 

Nathaniel sprawia coraz większe kłopoty. Jego plany mają większy zasięg niż myśleli. Nie obyło się oczywiście w tej części bez spotkania z nim. Akcja przyspieszyła dopiero pod koniec książki. Zakończenie wynagrodziło resztę.

Muszę przyznać, że dwie poprzednie części dużo bardziej mi się podobały. Ta mnie aż tak nie zaciekawiła, ale czytam dalej. Recenzja może i krótka, ale cóż mogę więcej powiedzieć? Allie z każdą kolejną książką jest coraz bardziej irytująca, a akcji prawie tu nie ma. 

xoxo
Julia

sobota, 23 lipca 2016

Czas odwetu

Czas odwetu to piąta część z serii Inne anioły. Książka ta jest finałową częścią tej serii.
Czwarta tu: KLIK

MOGĄ BYĆ SPOILERY DO POPRZEDNICH CZĘŚCI


Na koniec poprzedniej książki Dru udało się rozkwitnąć, a jeszcze wcześniej uratować Gravesa. Dziewczyna uważa, że w Zakonie nie jest już tak bezpiecznie i nie chce tam wracać. Ash, Graves i Dru uciekają razem. Ash był pierwszym, który ich odnalazł. Jest znów człowiekiem. Urocze jest to, jak mówi ciągle bum. Jego zasób słów jest dość ubogi, ale to nie jest ważne. 

Dojechali razem do domku, który należał do kogoś z rodziny Dru. Niestety nie zaznali tam długo szczęścia i spokoju, bo coś niespodziewanego się stało. Zostali zaatakowani. 

Dru i Graves bardzo zaprzyjaźnili się ze sobą od początku serii. Widać powoli, że ich relacje wkraczają na zupełnie inny poziom. Z drugiej strony mamy tu również Christophe'a, którego łączy z Dru pewna więź. Zawsze się pojawiał i ratował Dru z różnych sytuacji. Bardzo ich obu polubiłam. Każdego na swój sposób, gdyż byli różni. Jednakże bardziej spodobał mi się Christophe, już od samego początku serii. 

Możesz się ukryć przed Zakonem, mój mały ptaszku. Możesz się nawet ukryć przed moim ojcem, niech Ci Bóg pomoże. Ale przede mną? Nie. Przede mną nie zdołasz się skryć.  ♥ 

Wydawało się już, że wszystko będzie w porządku. Uciekali tym razem w czwórkę. Jednak znowu mamy tu wiele niespodziewanych zwrotów akcji. Pojawia się Siergiej, a to nie wróży nic dobrego. Nie chcę tu za dużo zdradzić co się stało. Nie powiem też czy Siergiej przeżył, oraz czy ktoś z głównych bohaterów zginął. Podczas czytania tych rozdziałów byłam bardzo zaskoczona.

Pewne wątki zostały dobrze zakończone, jednakże jest coś, co mnie naprawdę zdenerwowało. Jak autorka mogła tak postąpić? Książka ta jest ostatnią, a po zakończeniu może się wydawać, że spokojnie mogłaby napisać kolejną 
i wyjaśnić nieco więcej. Przeczytałam pięć książek, a wciąż nie wiadomo jak naprawdę ma na imię Dru. Chociaż to jest nic w porównaniu z tym, co postanowiła przekazać nam autorka. Cała seria jest dosyć ciekawa. Czasami jednak przeszkadzały mi te ciągłe rozmyślania Dru. Szkoda mi, że nie dowiem się co dalej z Gravesem i Christophem oraz z samą Dru. Natomiast jeśli chodzi o okładki to pozostawiają one wiele do życzenia. 

xoxo ♥ 
Julia 




piątek, 22 lipca 2016

Bajki, które zdarzyły się naprawdę. Historie słynnych kobiet

Książka zdecydowanie nie należy do tych, które zazwyczaj czytam. Historii nigdy nie lubiłam, a skusiłam się na przeczytanie tej książki. Niektóre historie były ciekawe, inne nie, ale historii i tak chyba nie polubię. 

Książka została podzielona na pięć części. Każda z nich ma inną nazwę baśni, które każdy na pewno zna z dzieciństwa. W każdej z nich są ukazane historie poszczególnych kobiet. Tytuły baśni to: 
  • KOPCIUSZEK
  • ŚPIĄCA KRÓLEWNA
  • KSIĘŻNICZKA NA ZIARNKU GROCHU 
  • PIĘKNA I BESTIA
  • KRÓLEWNA ŚNIEŻKA
Książka opowiada o losach tych kobiet:
  • Elżbieta Rakuszanka
  • Katarzyna I
  • Anna Leonowens
  • Zofia Chotek
  • Anna Jagiellonka
  • Katarzyna Jagiellonka 
  • Zofia Jagiellonka 
  • Jane Grey 
  • Teresa Kunegunda Sobieska
  • Karolina Matylda Hanowerska 
  • Eliza Radziwiłłówna
  • Stefania Klotylda Koburg
  • Klara Zach
  • Joanna Szalona
  • Maria I Tudor
  • Sydonia von Borck 
  • Joanna Grudzińska 
  • Halszka z Ostroga
  • Beata Łaska 
  • Barbara Radziwiłłówna 
  • Bona Sforza 
  • Elżbieta Bawarska
  • Zofia Wittelsbach

Muszę powiedzieć, że wcześniej słyszałam tylko o kilku z tych kobiet. Nie znałam wcześniej całych historii ich życia, a jedynie jakąś część. Okazuje się, że kobiety w tamtych czasach nie zawsze żyły długo i szczęśliwie, a wręcz przeciwnie. Czasem z osób niezauważalnych przez innych stawały się bardzo ważnymi postaciami w całym kraju, które musiały podejmować ważne i trudne decyzje. Kobiety nie zawsze miały wolną wolę by robić to, na co mają ochotę. Musiały słuchać innych. Niektóre z tych historii były wstrząsające, a inne zaskakujące. Kobiety te w swoim życiu zaznały bardzo dużo cierpienia. Były jednak takie osoby, których życie zmieniło się na lepsze. Czasem nawet i to wiązało się z jakimiś przeszkodami w ich dalszym życiu. 

Bardzo mi się podobały ilustracje, które znajdują się gdzieś pośrodku książki. Z miłą chęcią oglądałam, jak wyglądały niektóre królewny. Książkę lekko się czyta. Nie przeczytałam jej na raz, a rozłożyłam sobie na kilka wieczorów. Niektóre rozdziały bardziej mnie zaciekawiły od drugich. Może osoby, które uwielbiają historię byłyby bardziej usatysfakcjonowane po przeczytaniu tej książki. Ja natomiast uważam, że książka była tylko dobra, nic więcej. 

xoxo
Julia

czwartek, 21 lipca 2016

Bunt

Bunt to czwarta część z serii Inne anioły.

Poprzednie trzy części czytałam już jakiś czas temu, a teraz postanowiłam dokończyć serię Inne anioły. Poprzednie książki bardzo dobrze mi się czytało, ale ta nie przypadła mi szczególnie do gustu. Była ona taka sobie. Mamy tu zbyt dużą ilość rozmyślań głównej bohaterki, które na dłuższą metę były nieznośne. No ile razy można o tym samym.

Główną bohaterką jest młoda dziewczyna Dru. Jest bardzo ważna dla Zakonu, gdyż jest świetoczą. Bardzo długo czekamy na jej całkowity rozkwit. Najbliższa rodzina Dru nie żyje, a jej najlepszy przyjaciel Graves został porwany. Dziewczyna nie może się doczekać jakiś wieści na temat chłopaka. Podczas pobytu w Zakonie Dru jest szkolona do walki przez Christophe'a. Widać, że bardzo mu zależy na dziewczynie.  Duży plus za jego obecność w tej książce, a minus za prawie całkowity brak Gravesa.  

Bardzo mi się tu spodobała postać Nat. Widać było, że dziewczyny bardzo się polubiły. Nat zawsze mówiła to, co chciała. Nie przejmowała się tym, że Dru jest taka ważna w całym Zakonie. 


Świetocza, nasi czy nie, chłopcy są głupi z zasady. Zawsze  byli i zawsze będą, do końca świata, amen.  ♥ 


Cieszę się również w związku z tym, jak potoczył się dalej wątek Asha, który był złamanym. W poprzedniej książce było mi z jego powodu przykro, ale w końcu zaczęło tu się coś z nim dziać. 




Dru nie jest już pewna, czy ktoś szuka jeszcze jej przyjaciela. Jeśli ma go Siergiej, jest naprawdę źle. Siergiej jest ojcem Christophe'a, ale on naprawdę jest niebezpiecznym wampirem. Dziewczyna nie wie już komu może zaufać. Czuje się zdradzona. Okazuje się, że nie wszyscy pragną jej szczęścia. Buntuje się i postanawia na własną rękę ratować chłopaka. Wszystko to doprowadza do tego, że Dru wpada w poważne kłopoty. 


Początek książki średnio mi się podobał. Natomiast w drugiej połowie książki zaczęło w końcu się coś dziać. Akcja zdecydowanie nabrała tempa. Sprawiło to, że od razu sięgnęłam po kolejną i już ostatnią część tej serii. 







Pozdrawiam
Julia :) 

środa, 20 lipca 2016

Dziedzictwo

Jest to druga część z serii Wybrani. Pierwsza tu: Wybrani

MOGĄ BYĆ SPOILERY DO POPRZEDNICH CZĘŚCI

Seria mnie nieźle wciągnęła. W dwa dni przeczytałam już dwie pierwsze książki. Jak tak dalej będzie to skończę ją w tym tygodniu. 



Allie wróciła do domu. Jednakże długo nie zaznała tam bezpieczeństwa. Książka rozpoczyna się tym, że dziewczyna przed kimś ucieka. Szybko skontaktowała się z odpowiednimi osobami i otrzymała pomoc. Allie resztę czasu spędziła w domu swojej przyjaciółki Rachel. Obie wracają wcześniej do Akademii. Po pożarze z wcześniejszej książki wszyscy mają teraz dużo do zrobienia. W Akademii przebywa już kilka osób, w tym Carter. Allie się cieszy, że może spędzić czas ze swoim ukochanym. 

W Akademii wszystko zaczyna się komplikować. Plusem jest to, że poznała w końcu prawdę, kim jest ta Lucinda. Chociaż Allie wciąż niewiele wie o swoim bracie i Nathanielu. Allie została przyjęta do Nocnej Szkoły. Mają oni bardzo dużo ćwiczeń, a także muszą zajmować się wieloma sprawami. 

Miłość i przyjaźń. Tu też wszystko zaczyna się psuć. Bohaterowie się zmieniają. Czasem działali mi na nerwy, a czasem się dziwiłam, że w tak krótkim czasie można się tak bardzo zmienić. W Wybranych wolałam Cartera, tu Sylvaina. Natomiast  z dziewczyn wolałam Jo, a teraz Rachel. W tej części poznaliśmy również Zoe, która jest młodsza od nich, ale to nie znaczy, że mniej doświadczona. Mamy jeszcze sprawę dotycząca Gabe'a, który okazał się być zdrajcą i mordercą. Wciąż sprawia im kłopoty.

Zakończenie książki bardzo mnie zadziwiło. Kompletnie nie spodziewałam się tego, co się  tam wydarzyło pod koniec. Książki szybko się czyta. Zobaczymy, co dalej.

xoxo
Julia :) 


poniedziałek, 18 lipca 2016

Panika

Przed przeczytaniem tej książki sądziłam, że będzie ona podobna do Igrzysk śmierci. Jakoś bardzo się nie pomyliłam. Chociaż to, co zostało ukazane, mogłoby się wydarzyć naprawdę. 

Cała książka kręci się wokół pewnej gry. Gra to Panika, która istnieje od lat. Nikt nie wie, kto jest jej sędzią i kto wymyśla te wszystkie zadania. Stawka jest wysoka, bo jest to duża kwota pieniężna. Każdy chce wygrać, a gra jest bardzo ryzykowna. Niektóre zadania są bardzo niebezpieczne, przez które można nawet stracić życie. Uczestnicy muszą pokonać swój lęk i strach przed nieznanym. Muszę przyznać, że niektóre zadania były wręcz komiczne. Tygrysy. Serio? 



Główni bohaterowie tej książki to Heather, Bishop, Natalie i Dodge. Heather i Dodge- to właśnie z ich perspektywy poznajemy wydarzenia. Trójka z nich bierze udział w Panice. Każdy ma swój powód  do wzięcia udziału w tej grze. Heather nigdy nie chciała brać udziału w tej grze, ale coś sprawiło, że zmieniła swoje zdanie odnośnie tej gry. Nie zawaha się ona przed niczym i będzie dążyła po wygraną. 

Każdego z bohaterów nawet polubiłam. Chyba nikt mnie w tej książce jakoś szczególnie nie irytował, a często się ktoś taki znajdzie. Mamy tu także wątek miłosny, który jak na razie w książkach mi się nie znudził. Z czasem poznawaliśmy też sekrety głównych bohaterów. Były one zaskakujące. Cóż, od początku książki można było się spodziewać, kto wygra. Tutaj nie było efektu wow. Jednakże bywały ciekawe zwroty akcji. 

Książka ta mnie jakoś nie zachwyciła, ale nie była też jakaś tragiczna. Początkowo mi się ona nie podobała, ale potem się jakoś rozkręciła i dobrnęłam do końca pozytywnie zaskoczona. Natomiast okładka książki bardzo mi się spodobała. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale nie wiem czy chcę czytać coś innego. Słyszałam, że inne jej książki nie są tak dobre, jak ta. 

xoxo
Julia 


niedziela, 17 lipca 2016

Wybrani


Wiele osób zachwala sobie całą serię, ale są też tacy, którzy jej nie lubią. Postanowiłam się w końcu przekonać i ją przeczytać. Pierwsza książka z tej serii bardzo mi się spodobała. Jestem ciekawa czy następne też takie będą.

Główna bohaterka książki to szesnastoletnia Alyson Sheridan. Jednak większość zwraca się do niej Allie. Dziewczyna ciągle wpada w kłopoty. Było to spowodowane utratą brata. Pewnego razu włamała się do szkoły, podpaliła swoje akta i napisała coś brzydkiego na temat dyrektora. Została przyłapana na tym uczynku przez policję i kolejny raz w tym roku musiała zmienić szkołę. Tym razem było to zbyt wiele dla rodziców i postanowili zapisać jej do szkoły z internatem. 




Witajcie w Akademii Cimmeria. Tutaj wszystko wydaje się być inne. Uczniowie chodzą w mundurkach. Nie mają dostępu do telewizora, komputera, telefonu. Większość czasu spędzają w bibliotece, na świetlicy i w stołówce. Panują tu surowe zasady. Do szkoły uczęszczają osoby, pochodzące z wielkich i wpływowych rodów. I tu rodzi się pytanie, dlaczego Allie tu się znalazła?

Allie jest nowa w szkole, dlatego wszyscy zwracają na nią uwagę. Od razu bardzo zaprzyjaźniła się z Jo, a pod koniec książki z jeszcze jedną dziewczyną. Mamy tu również postaci męskie, które odgrywają dużą rolę w książce. Jest to Sylvain i Carter. Z jednej strony mamy tu chłopaka bardzo kulturalnego, pochodzącego z Francji, ale też zbyt pewnego siebie. Z drugiej natomiast chłopaka, który często wpada w kłopoty i bywa nieprzyjemny dla innych. Jednakże obu ich polubiłam, mimo tych ich wad. Allie również.

W Akademii zaczynają dziać się różne rzeczy. Nikt nie chce mówić też o Nocnej Szkole. Nie jest tu już tak bezpiecznie, jak to było wcześniej. Bohaterowie odkrywają nowe fakty. Mają oni wiele pytań, a odpowiedzi coraz mniej. Co wydarzy się dalej? Czy Allie pozna prawdę i będzie bezpieczna? Nie mogę się doczekać, aż przeczytam kolejną część. 

xoxo ♥
Julia 




sobota, 16 lipca 2016

Tajemny ogień

Nie spodziewałam się, że ta książka tak bardzo mi się spodoba. Tak mnie wciągnęła, że przeczytałam ją w dwa dni. Mam nawet teraz ochotę przeczytać sagę Wybrani pani Daugherty. Jednym się ona podoba, a drudzy odradzają. Czas się w końcu przekonać i ją przeczytać. 

Głównymi bohaterami są Taylor Montclair i Sacha Winters. Dziewczyna mieszka w Anglii, a chłopak we Francji. W życiu dziewczyny zaczynają dziać się dziwne rzeczy, których nie potrafi sama wyjaśnić. Natomiast w rodzinie Sachy panuje klątwa od wielu pokoleń i za kilka tygodni chłopak ma umrzeć. Sacha jest ostatnim, który ma zginąć w swoje 18 urodziny. Taylor jest bardzo zdolną i ambitną osobą. Natomiast Sacha zrezygnował ze szkoły i zadaje się z niewłaściwym towarzystwem. Mimo tych wszystkich różnic, polubili się. Jednakże całkowite zaufanie nie pojawiło się od razu. 




Pewnego razu nauczyciel dziewczyny oraz nauczyciel chłopaka postanawiają ich ze sobą zapoznać. Taylor jest bardzo dobrą uczennicą, która stara się dostać do Oksfordu. Dziewczyna ma mu udzielać korepetycji z języka angielskiego, chociaż jak widać chłopak nieźle daje sobie radę z tym językiem. Był to oczywiście pretekst do czegoś znacznie większego. 

Akcja dzieje się na zmianę. Raz wydarzenia dzieją się w Anglii, a potem przenosimy się do Francji. Takie przeskoki były ciekawe. Z czasem jednak złączyło się to w całość. Dowiadujemy się, że ich życie jest w pewien sposób powiązane ze sobą. Wiadome jest, że Taylor i Sacha nie są całkowicie normalnymi ludźmi. Jest też jedno ale. Czy uda im się wcześniej spotkać i się wszystkiego dowiedzieć na ten temat przed śmiercią chłopaka? W końcu zostało im już niewiele czasu. 

Książka bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Główni bohaterowie są świetni. Podobało mi się, że wpleciono francuskie słówka. Jedynie mnie czasem irytowała najbliższa przyjaciółka Taylor. Mamy w książce ukazaną ciekawą historię. Już nie mogę się doczekać następnej części z tej serii. Jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Okładka bardzo przypadła mi do gustu.

xoxo ♥ 
Julia 

piątek, 15 lipca 2016

Zieleń Szmaragdu


MOGĄ BYĆ SPOILERY DO POPRZEDNICH CZĘŚCI

Zieleń Szmaragdu jest ostatnią częścią Trylogii Czasu. Książka jest idealnym zakończeniem tej trylogii. Tak mi się one spodobały, że jest mi smutno, że to już koniec. Wszystko dobre kiedyś się kończy. Wcześniej nie czytałam żadnych książek o podróżowaniu w czasie, a te bardzo przypadły mi do gustu. Książki te zaczynają się kilka chwil po zakończeniu poprzedniej części, także wszystkie trzy tworzą spójną całość. 

Gwendolyn jest zrozpaczona. W poprzedniej części dowiedziała się, że Gideon jej tak naprawdę nie kochał. Zrobił to, co mu kazał hrabia, by łatwiej mu było ją kontrolować. To jest cios dla dziewczyny, ale musi robić to, co do niej należy. Potajemnie wciąż spotyka się ze swoim dziadkiem w przeszłości.  

W końcu poznajemy wiele odpowiedzi, w tym odnośnie Lucy i Paula. Wiemy już, dlaczego ukradli chronograf. Niektórych odpowiedzi spodziewałam się już podczas czytania poprzednich części, także nie było dla mnie wielkiego zaskoczenia. Natomiast bardzo mnie zaskoczyła prawda odnośnie Gwendolyn oraz Gideona. Był taki moment w książce, że bałam się o życie pewnych bohaterów. 

Podczas rozwiązywania zagadek, Gwen także mogła liczyć na pomoc ze strony swojej najlepszej przyjaciółki Leslie, Gideona, Raphaela- brata Gideona oraz oczywiście gargulca. Xemerius jest po prostu genialny. Bardzo się cieszę, że był on także obecny w tej części trylogii. Jego teksty bardzo często wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Tu jest kilka z nich, ale w książce jest ich zdecydowanie więcej. Na przykład 
w drugiej części bardzo, ale to bardzo chciał kota. 

 „Cmok, cmok, mały smok!" 

 W pokoju zapanowała martwa cisza - szepnął Xemerius z żyrandola. - Wzrok wszystkich spoczywał na dziewczynie w bluzce w kolorze żółtych sików...

 Nawet cienie na ścianach umilkły, gdy tych dwoje spojrzało na siebie tak, jakby właśnie usiedli na pierdzących poduszkach - powiedział Xemerius i sfrunął za nami z żyrandola. - Zabrzmiała romantyczna muzyka skrzypiec, a potem wymknęli się ramię w ramię z pokoju, dziewczyna w bluzce w kolorze żółtych sików i chłopak, który koniecznie powinien pójść do fryzjera. -Pofrunął za nami, ale obok schodów skręcił w lewo. - Mądry i piękny demon Xemerius podążyłby za nimi jako przyzwoit-ka, gdyby po tak obfitym spektaklu uczuć nie musiał najpierw zaspokoić swego niepohamowanego apetytu! Dziś zeżre pewnie w końcu tego tłustego klarnecistę, który straszył pod numerem 23 i przez cały dzień masakrował Glenna Millera. - Pomachał mi łapą, a potem wyfrunął przez okno na korytarzu.


W książce tej poznaliśmy całą prawdę o bohaterach. Styl książek jest lekki i bardzo szybko się je czyta. Cała trylogia bardzo mi się podoba. Okładki książek też są interesujące. "Trylogia Czasu" jest pełna przygód, humoru, romansu. Wszyscy bohaterowie przypadli mi do gustu, nawet taka Charlotte. Najbardziej jednak będzie brakowało mi Gideona i Xemeriusa. Genialni są. Trylogia ta jest jedną z moich ulubionych. Gorąco polecam! 

Pozdrawiam 
Julia (: 


środa, 13 lipca 2016

Błękit Szafiru

Jest to drugi tom Trylogii czasu. Pierwszą część przeczytałam rok temu, a teraz udało mi się przeczytać trylogię do końca. W ostatnim czasie obejrzałam nawet dwa filmy powstałe właśnie na podstawie książek. Wiadome jest, że nie są idealne, ale można sobie obejrzeć. Spodobali mi się aktorzy, którzy wcielili się w Gwen i Gideona. 

MOGĄ BYĆ SPOILERY DO POPRZEDNIEJ CZĘŚCI

Mamy tu dalszy ciąg podróż w czasie. Gwendolyn jest Rubinem a zarazem ostatnią podróżniczką w czasie. Właśnie dlatego musi nauczyć się jeszcze wielu rzeczy. Wszyscy myśleli, że to jej kuzynka Charlotte będzie miała gen podróżowania w czasie i to ona od wielu lat odpowiednio szkoliła się do tego zadania. Natomiast Gwendolyn nie i przez to dziewczyna musiała to wszystko bardzo szybko nadrobić. Była to między innymi nauka tańca, historii, zachowywania. Jej nauczyciel nie należał do przyjaznych ludzi.  W trakcie wypraw towarzyszy jej oczywiście Diament, czyli Gideon. Ich stosunek wobec siebie zmienia się, ale czy mowa tu o prawdziwej miłości? Możemy poznać Gideona trochę z innej strony. Bardzo go polubiłam, Gwendolyn  również. 


W tej części poznajemy także dwóch ważnych bohaterów. Jeden z nich to Raphael, który jest młodszym bratem Gideona. Widać, że bardzo mu się spodobała najbliższa przyjaciółka Gwen. Drugą postacią jest tu Xemerius, który jest gargulcem. Poznali się w kościele i od tego momentu zostaje w życiu Gwendolyn. Po prostu uwielbiam tego gargulca. Jest przezabawny. Często się śmiałam, gdy ten coś powiedział. Bardzo często pomaga Gwen. Xemerius i Gwen bardzo zaprzyjaźnili się ze sobą. 

Gwen, by zapobiec niekontrolowanym przeskokom w czasie, często przenosi się w przeszłość na kilka godzin. Dzięki temu może porozmawiać sobie z dziadkiem, którego nie ma już na tym świecie. Razem starają się rozwiązać zagadkę Zielonego Jeźdźca. Próbują także zrozumieć o co chodzi z Lucy i Paulem. 

Postacią, której nie polubiłam i nigdy nie polubię jest zdecydowanie Hrabia de Saint Germain. W pierwszej części próbował udusić Gwen, a teraz nalega na wspólne spotkania z nią i Gideonem, którzy przenoszą się w czasie, by to uczynić. Natomiast to, co powiedział Gwen pod koniec książki było wręcz okrutne i bolesne dla dziewczyny.

Książkę przyjemnie się czytało. Nie mogłam oderwać się od czytania, jak to często u mnie bywa. Chodziłam spać, gdy w pokoju robiło się już jasno. Moje oczy cierpiały, ale było warto. Po przeczytaniu tej części od razu zabrałam się do kolejnej. W tej części najbardziej polubiłam tego gargulca. Bez niego ta książka nie byłaby taka ciekawa. Polecam.

Pozdrawiam 
Julia :) 

piątek, 8 lipca 2016

Zagadki Sherlocka Holmesa

To już moje drugie spotkanie czytelnicze z Sherlockiem Holmesem. Muszę przyznać, że ta książka o wiele bardziej spodobała mi się od poprzedniej, którą przeczytałam. Wydaje mi się, że to dlatego, że mamy tu zdecydowanie więcej Sherlocka Holmesa i jego geniuszu. Chociaż w tamtej dłużej dążyliśmy do poznania prawdy i to też było fajne. 

Zagadki Sherlocka Holmesa to zbiór dwunastu opowiadań, w których to Sherlock Holmes i John Watson wspólnie rozwiązują przeróżne zagadki. 

Opowiadania: 
  • Rytuał rodu Musgrave'ów
  • Tajemnica morderstwa w Reigate
  • Traktat morski
  • Ostatnia zagadka
  • Pusty dom
  • Przedsiębiorca budowlany z Norwood
  • Samotny cyklista
  • Karol August Milverton 
  • Trzej studenci 
  • Umierający detektyw 
  • Brylant kardynała Mazariniego
  • Zabójstwo przy moście

W niektórych opowiadaniach pojawia się bardzo dobrze mi znany z seriali Moriarty, najniebezpieczniejszy wróg słynnego detektywa. Jego postać spodobała mi się, a gdy o nim czytałam to wyobrażałam go sobie tak: 




Niektóre opowiadania bardzo mi się spodobały, a inne mniej. Opowiadania nie są jakieś strasznie długie, także przyjemnie się czytało. Sprawy były sprawnie i szybko rozwiązywane. Może nawet zbyt szybko.  Podczas rozwiązywania spraw Sherlock był niezawodny, a czasem bywał nawet przezabawny. Książki tej nie przeczytałam na raz czy dwa. Starałam się czytać tylko kilka opowiadań przed pójściem spać. 

Książka to klasyka, także będzie różniła się od tych, które obecnie czytamy. Jednakże książki Doyle'a naprawdę dobrze się czyta pomimo tego, że zostały napisane tak dawno temu. 

Pozdrawiam
Julia : ) 

sobota, 2 lipca 2016

Girl Online w trasie

Zoe Sugg to ja uwielbiam. Oglądam jej dwa kanały na YouTube, które śledzą miliony osób. Zoe napisała dwie powieści. Plusem jest to, że nie napisała autobiografii tak, jak inni to zrobili. Jednakże jej książki nie są jakieś fantastyczne. Może inaczej bym je oceniła kilka lat temu. Młodszym czytelnikom bardziej się chyba one spodobają.

"Girl Online w trasie" to dalszy ciąg przygód Penny z  pierwszej części "Girl Online".  Penny uwielbia fotografować, a jej blog był znany przez wiele osób. Niestety musiała się z nim rozstać na trochę. Wybrała grupkę osób, które miały dostęp. Noah wyrusza w trasę koncertową i zabiera ze sobą swoją ukochaną. Penny się przeszczęśliwa z tego powodu, że będzie w tylu pięknych miejscach razem z Noah. Rzeczywistość okazała się inna. Zespół miał ciągle wiele spraw do wykonania. Stale byli zajęci. 

Penny była i jest niezdarą. Nic się tu nie zmieniło. W obu książkach nie mogłam znieść tego. To było takie nierealne i żenujące. Chociaż widać, że niektóre wątki w życiu Penny zostały zaczerpnięte z życia Zoe. Nie polubiłam za bardzo Penny. Natomiast bardzo spodobała mi się postać Elliota. Wzór prawdziwego przyjaciela. Zawsze był z życiu Penny, gdy tego najbardziej potrzebowała. Każdy powinien mieć takiego Elliota 
w swoim życiu. Mamy tu też oczywiście Noah, który jest coraz sławniejszą gwiazdą rocka. I tu uważam, że w "Girl Online" jego postać była dużo ciekawsza i bardziej go tam polubiłam. Chociaż tu nie był taki zły. Były momenty, w których zachowywał się nierozsądnie, chociaż tyle obiecywał i w ogóle. Pojawił się w tej części ktoś jeszcze. Z tą osobą Penny nawiązała pewną więź. Polubiłam to.

Z książką miałam taki kłopot, że po przeczytaniu trzech pierwszych rozdziałów, rozstałam się z książką na kilka miesięcy. Wystarczyła jedna niedziela bym przeczytała ją do końca. Muszę przyznać, że wciągnęła mnie. Było kilka zwrotów akcji, których kompletnie się nie spodziewałam. Książka jest dobra, ale nie rewelacyjna. Mamy tu lekki styl pisania. Książka czasem za bardzo przesłodzona. Jeśli chodzi o okładkę książki to jest ona bardzo ciekawa, ale i tak bardziej przypadła mi do gustu ta z "Girl Online". 

Już prawie zapomniałam o czymś. Zoe doskonale zadbała o detale graficzne w książce. Przy każdym jej rozdziale są przeurocze gwiazdki. Zoe pewnie by powiedziała na nie, że są so cute. Również mamy tu ciekawie wplecione wiadomości. Duży plus za to. 

Pozdrawiam
Julia ( ;