wtorek, 21 lutego 2017

Calder. Narodziny odwagi


Przeczytałam wcześniej jedną książkę tej autorki, ale bardzo się wtedy zawiodłam. Chociaż sporo osób chwali twórczość tej autorki. Myślałam, że nie sięgnę już po inne powieści pani Sheridan, ale tak się nie stało. Będąc w bibliotece zauważyłam  ją na mojej ulubionej półce z nowościami i pomyślałam, że co mi szkodzi ją przeczytać. Jeśli Was ciekawi moja opinia, zapraszam. ;)







piątek, 17 lutego 2017

Duma i uprzedzenie


W ostatnim czasie zaczęłam czytać książki z różnych gatunków literackich. Zbyt wiele było tych młodzieżowych ostatnio. Postanowiłam wybrać coś i z klasyki. Wybór mój padł na Dumę i uprzedzenie, o której już wiele słyszałam. Jest to najgłośniejsza powieść tej autorki. Posiadam ją w tym właśnie uroczym wydaniu, które znajduje się tuż obok. 



Zachowaj tylko te wspomnienia, które dają ci radość. 




wtorek, 14 lutego 2017

"It Ends With Us" Colleen Hoover

Lubię twórczość tej autorki, także ostatnio zamówiłam sobie ten tytuł w wersji angielskiej. Wydaje mi się, że w Polsce ta książka ma dopiero pojawić się w tym roku. Patrząc na tą uroczą okładkę, nie spodziewałabym się czegoś takiego po autorce. Wiem, że nie przeczytałam pozostałych powieści, ale ta jest zdecydowanie inna od reszty, a przy tym jak na razie najlepsza ze wszystkich. 


There is no such thing as bad people. We are all just people who do bad things.



    

piątek, 10 lutego 2017

Dwór Mgieł i Furii


... a właściwie to A Court of Mist and Fury, bo to w tej wersji ją przeczytałam. 

Jest to kontynuacja Dworu Cierni i Róż. Długo zastanawiałam się nad drugim tomem, gdyż pierwszy nie wywarł na mnie tak ogromnego wrażenia jak sądziłam. Jednakże to zakończenie sprawiło, że kupiłam kolejną część. Obiecuję, że recenzja będzie bez spoilerów, także śmiało możecie czytać. Dziś trochę w innym stylu, ale jeśli jesteście ciekawi mojej opinii, zapraszam do dalszej części. 

      To the stars who listen
             and the dreams that are answered.

piątek, 3 lutego 2017

Silver. Druga księga snów

O tej trylogii słyszał już chyba każdy czytelnik, a już na pewno Ci, którzy przeczytali znaną Trylogię Czasu pani Kerstin Gier. Wydaje mi się, że te okładki również mogły się do tego przyczynić. Są naprawdę niesamowite. W wakacje udało mi się przeczytać pierwszą część, a jeśli kogoś to interesuje, zapraszam: Silver. Pierwsza księga snów. W końcu, podczas świąt, nadrobiłam zaległości i zabrałam się za kontynuację, którą pochłonęłam dosłownie w kilka godzin.


Nie obiecuj mi niczego, 
czego nie będziesz mógł dotrzymać.