poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Liebster Blog Award #4

To już czwarta nominacja do LBA. Jest ona od Klaudii z bloga Recenzje Klaudii. Bardzo dziękuję :)) 

środa, 24 sierpnia 2016

Love, Rosie

Love, Rosie, a wcześniej Na końcu tęczy


Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, które okazało się być bardzo pozytywne. Kilka razy obejrzałam wcześniej ten film, gdyż nawet nie wiedziałam wtedy, że jest książka. Została ona napisana w nietypowy sposób, gdyż w całości składa się ona z listów, e-maili i innego tego typu wiadomości. Powiem Wam, że ta forma bardzo przypadła mi do gustu. Historia przedstawiona w książce jest piękna, ale niezwykle smutna. 

Alex i Rosie są najlepszymi przyjaciółmi od dzieciństwa. Spędzają ze sobą większość czasu. Ojciec chłopaka ma rozpocząć pracę w innym miejscu, a to oznacza przeprowadzkę aż do Bostonu. Rosie jest smutno z tego powodu, ale po ukończeniu szkoły planuje wybrać się tam na wymarzoną uczelnię. Hotele to ona uwielbia, więc decyduje się pójść na hotelarstwo. Natomiast Alex od zawsze pragnął zostać lekarzem. Jedna noc sprawia, że Rosie musi porzucić swoje marzenia i zostać w Irlandii. Mieszkają oni bardzo daleko od siebie, ale wciąż utrzymują ze sobą kontakt. Są oni osobami upartymi, ale zdecydowanie przezabawnymi. Alex wciąż pisze wjem. W sumie nie tylko on.

sobota, 20 sierpnia 2016

Liebster Blog Award #3

Czas na kolejną nominację od Weroniki z bloga Książkowy świat wyobraźni. Bardzo za nią dziękuję :)) 


1. Twój ulubiony autor/autorka?

Bardzo lubię twórczość J. K. Rowling, Richelle Mead i Kerstin Gier. 

2. Jakie jest Twoje ulubione miejsce do czytania?

ŁÓŻKO. Zdecydowanie łóżko :D

3. Jakie magiczne moce chciałabyś mieć?

Niewidzialność, teleportacja i czytanie w myślach :) 

4. Jaka lektura szkolna podobała Ci się najbardziej?

Ostatnio przed maturą przypominałam sobie lektury i sporo udało mi się przeczytać, także wybiorę może coś z nich. Nie pamiętam lektur z gimnazjum, podstawówki. Przyjemnie mi się czytało Króla Edypa i Antygonę Sofoklesa, Hamleta Szekspira, Ludzi bezdomnych Żeromskiego i Tango Mrożka. 

5. Masz jakiegoś zwierzaka domowego, jak tak, to jakiego?

Mam dwa psy, ale nie są trzymane w domu. Kiedyś miałam bardzo duże akwarium z rybkami. 

6. Uprawiasz jakiś sport? 

Nie :P Chociaż lubię pływać i jeździć na rolkach. 

7. Co nakłoniło Cię do założenia bloga? 

W 100% była to spontaniczna decyzja :P 

8. Jaki jest Twój ulubiony gatunek książki? 

Nie mam ulubionego gatunku. Ostatnio dużo przeczytałam książek młodzieżowych i romansów. Kiedyś czytałam tylko fantastykę. Natomiast nie bardzo lubię czytać książki historyczne, autobiograficzne i tym podobne. 

9. Świat, której książki fascynuje Cię tak, że chciałabyś się do niego przenieść?

Pewnie jak większość odpowiem, że jest to Harry Potter :) Z miłą chęcią przeniosłabym się również do świata Nocnych Łowców, albo gdzieś do Akademii Wampirów.

10. Ile książek masz na swojej półce?

Na to pytanie już wcześniej odpowiadałam i nic się nie zmieniło. :P Jest ich wciąż za mało, ale nie liczyłam. 

11. Gdybyś miała taką możliwość to z jakimi dwoma bohaterami chciałabyś się zaprzyjaźnić?

Tylko dwóch i tylko zaprzyjaźnić? To jest trudne. W każdej książce zdecydowanie znalazłaby się osoba, z którą chciałabym się przyjaźnić. Nie jestem w stanie wybrać :P Przepraszam. 


Większość osób nie odpowiada na nominację, więc zrobię coś innego. Poniżej są pytania ode mnie. Odpowiadajcie na nie poniżej, jeśli chcecie oczywiście. Bardzo mi się podobało ostatnio czytanie waszych odpowiedzi :))

Moje pytania

1. Co aktualnie czytasz? Polecasz?
2. Ile masz lat?
3. Ulubiony kolor?
4. Korzystasz z zakładek podczas czytania?
5. Ulubiona książka, seria, trylogia?
6. Najgorsza lektura szkolna?
7. Ulubiony męski bohater książkowy?
8. Ulubiony aktor?
9. Ulubione seriale?
10. Ulubiony film?
11. Ulubione pary książkowe? (miłość, przyjaźń- bez różnicy :P )

Z miłą chęcią dowiem się czegoś o Was :) 

xoxo
Julia




czwartek, 18 sierpnia 2016

Silver. Pierwsza księga snów

"Trylogię Czasu" to ja uwielbiam. Musiałam więc przeczytać coś nowego tej autorki, która stworzyła tak niesamowitą trylogię i oczywiście samego Xemeriusa. W "Trylogii Czasu" mieliśmy motyw podróżowania w czasie, natomiast tutaj- snu. Sny są pewną zagadką dla nas. Autorka ukazała to w ciekawy sposób. Chociaż coś podobnego mogliśmy spotkać już w "Akademii wampirów" i "Kronikach krwi". Mowa tu oczywiście o Adrianie, Rose i Sydney. 

Główną bohaterką książki jest Olivia Silver, ale wszyscy nazywają ją Liv. Jest piętnastoletnią blondynką z charakterystycznymi czarnymi okularami. Duży plus za wykreowanie takiej właśnie bohaterki, która nie jest szarą myszką i potrafi postawić na swoim. Dziewczyna ma młodszą siostrę. Mia jest uroczą dziewczynką, która uwielbia rozwiązywać zagadki. Rodzice dziewczyn są po rozwodzie. Z powodu ich pracy dziewczyny często zmieniają miejsce zamieszkania. Tym razem jest to szósta przeprowadzka i trafiły do Londynu. Początkowo miał być to wiejski domek, który był marzeniem dziewczyn. Gdy dotarły na miejsce mama powiedziała, że jest mała zmiana planów, myszki i wtedy czar prysł. 



Twój dom jest tam, gdzie twoje książki. ♥


Liv poznaje w szkole czterech chłopaków, którzy się razem przyjaźnią i każdy z nich jest wręcz zabójczo przystojny. Grayson Spencer, Henry Harper, Arthur Hamilton i Jasper Grant- mowa tu właśnie o nich. Każdy z nich jest inny, ale łączą ich nietypowe i jednoczenie realne sny. Liv postanawia rozwiązać zagadkę. Jest ciekawa, dlaczego wiedzą oni to, czego nie powinni wiedzieć. Sny dziewczyny od zawsze były barwne. Teraz jednakże pojawia się w nich coś nowego. Ostatnio są w nich również dziwne zielone drzwi z klamką w kształcie jaszczurki.

Występuje tu również wątek miłosny. Wiele osób uważa, że Liv źle wybrała. Z drugiej strony mogłoby to trochę skomplikować sytuację, gdyż byłoby to zbyt dziwne w tych okolicznościach. 

W szkole każdy zna bloga Tittle-Tattle, który jest o uczniach tej szkoły. Nazywam się Secrecy- jestem jedną z was i znam wszystkie wasze sekrety. W książce mamy pięć wpisów z bloga. Bardzo mi to przypomina Plotkarę xoxo, gossip girl. Siostra Liv postanawia odkryć tożsamość Secrecy. Mam wrażenie, że w kolejnych książkach Secrecy namiesza w życiu bohaterów, ale może się mylę.

Okładka książki jest dość chaotyczna, ale bardzo mi się podoba. Fajnie, że jest w twardej oprawie. Na wielu stronach książki pojawiają się kwiatki i liście, które wyglądają uroczo. Szkoda, że czcionka jest taka duża, gdyż za szybko skończyłam czytać książkę. 

Książka bardzo mi się podobała. Dobrze, że wkrótce będzie kolejna część. Nie jestem pewna, czy ta trylogia będzie lepsza od poprzedniej, ale wiem, że warto po nią sięgnąć. 

xoxo
Julia 

niedziela, 14 sierpnia 2016

Zanim się pojawiłeś

Ten tytuł to zna już chyba każdy. Niedawno zrobiło się wszędzie strasznie głośno o tej książce, jak i o filmie. Jakiś czas temu premierę miał właśnie film, więc postanowiłam zabrać się za książkę. Miałam ochotę obejrzeć ten film, ale chciałam najpierw przeczytać powieść. Przez długi czas nie mogłam zabrać się za czytanie. Było to trochę spowodowane tym, że znałam zakończenie książki. Uwielbiam, kurde, czytać te komentarze z mega spoilerem. W sumie tytuł drugiej części też jest wręcz cudowny. Koniec z narzekaniem. Ta książka jest naprawdę cudowna. Sądziłam, że się zawiodę na niej, ale tak nie było. Okładka filmowa jest prześliczna. Natomiast w poprzednim wydaniu to ja bym chyba nigdy jej nie przeczytała. No coś okropnego. Nawet nie zamierzam jej tu wstawiać. Na tej nowej jest Emilia i Sam <33 ♥




Poznajcie Lou Clark. Louisa ma 26 lat i chłopaka Patricka, z którym znają się już prawie siedem lat. Patricka to ja zdecydowanie nie polubiłam. W sumie to nie wiem, czy ktoś go w ogóle polubił. Dziewczyna naprawdę uwielbiała pracować w kawiarni. Również kochała szaleć ze strojami. Specyficzny styl to ona miała. Po sześciu latach pracy w tym miejscu została zwolniona. Nie zrobiła nic złego. Po prostu jej szef Frank postanowił wyjechać do Australii i trzeba było zamknąć to miejsce. Rodzina dziewczyny nie ma lekko w życiu i potrzebne są im pieniądze. Lou szuka pracy, lecz żadna nie wydaje się jej odpowiednia. Jest jedna oferta pracy, która ją szczególnie zainteresowała. Właśnie w ten sposób poznajemy Willa. 

Will Traynor jest niepełnosprawnym mężczyzną, który ma 35 lat. Ciągle towarzyszy mu ból i cierpienie. Jednak nie zawsze tak było. Przydarzyło mu się naprawdę coś okropnego. Kiedyś jego życie wyglądało zdecydowanie inaczej. Jest bardzo bogaty, więc robił wiele szalonych rzeczy, a teraz? Teraz jest przykuty do wózka inwalidzkiego. Przez większość czasu przebywa w domu i ogląda filmy. Dobry kontakt ma jedynie ze swoim pielęgniarzem Nathanem. Dla innych osób jest niemiły i chamski. Odsuwa najbliższych od siebie. Nie chce od nich pomocy i litości. 

Lou i Will początkowo nawet ze sobą nie rozmawiali. Jednakże coś się zmieniło w ich relacji. Lou miewała szalone pomysły. Chociaż ten z wyścigami był chyba najgorszy. Mogliśmy dostrzegać zmiany, które następowały w bohaterach. Jednakże Will był bardzo uparty i nie zmienił swojej decyzji w pewnej sprawie. Lou także była zawzięta i się nie poddawała.

Styl pisania tej autorki bardzo mi się podobał. Szybko i przyjemnie czytało mi się książkę. Jest w niej widoczny humor. Wielu żartownisiów nam się tu trafiło. Podobno miałam płakać podczas czytania, a ja się w większości śmiałam.  Tak, nie płakałam podczas czytania.

Nie mogę powiedzieć, że zakończenie książki mnie zaskoczyło, gdyż je wcześniej znałam. Niestety. Podczas zamawiania starałam się nawet nie czytać tego, co jest z tyłu na okładce, żeby było ciekawiej. Głupi komentarz. Chociaż nie sądziłam, że dojdzie do niego w taki sposób. Książka ta jest naprawdę wspaniała. Nie zawiodłam się na niej. Wiem, że jest kontynuacja, ale jak na razie nie zamierzam po nią sięgać. Może kiedyś najdzie mnie ochota, ale szczerze w to wątpię. Wolę takie zakończenie. Książka ta nie ma prawie żadnych wad. Jest to zdecydowanie jedna z lepszych książek tego roku. A i czy tylko mnie irytowało nazwisko głównej bohaterki?

Teraz kilka słów o filmie. Udało mi się go już obejrzeć i uważam, że Will/Sam jest cudowny <3 Te roztańczone brwi Lou pozostawiają wiele do życzenia. Nie wiem, czy nie przesadzili trochę z tymi strojami, ale co ja tam wiem. Chłopakiem Lou Neville Longbottom? Ciekawie :P Te piosenki, które wybrali są cudowne i idealnie pasują do tej historii. ♥

xoxo
Julia

piątek, 12 sierpnia 2016

Black Ice

Jest to już moje kolejne spotkanie z twórczością tej autorki. Kilka lat temu przeczytałam sagę Szeptem, do której mam ogromy sentyment. Tym razem pani Fitzpatrick stworzyła coś innego, a mianowicie thrilller. Początkowo nie zamierzałam czytać tej książki, gdyż nie zainteresował mnie opis na okładce. Inne zdanie miała moja siostra i pierwsza ją przeczytała. Spodobała jej się. Teraz już mogę stwierdzić, że mi w sumie też. Cóż, jeśli szukacie przerażających i strasznych scen w tej książce to ich tu nie znajdziecie. Jest to dobra książka do przeczytania, ale nie jakaś taka wstrząsająca.


Znalazłam kilka okładek tej książki, które są naprawdę ciekawe. Ta nasza średnio mi się podoba. No niby ma w sobie to coś. Mamy tu dużo czerni i bieli, ale ja nie lubię, gdy przedstawiają one w taki sposób bohaterów powieści. Wolę jednak ich sobie wyobrażać. Bardzo podoba mi się to, że zostawili oryginalny tytuł. 


Britt postanowiła zorganizować wyprawę w góry Teton. Przez dłuższy czas odpowiednio się do niej przygotowywała. Miała z nią udać się również przyjaciółka Korbie z chłopakiem i bratem. Korbie była bogata, a jej zachowanie było okropne. Nie wiem, dlaczego Britt przyjaźniła się z nią przez tyle lat. Chociaż może wiem, ale Wam nie powiem. Innego powodu to ja nie widzę. Britt podczas tej wyprawy podjęła kilka niemądrych decyzji, a jej zachowanie bywało irracjonalne.

Britt miała chłopaka, w którym była zakochana od wielu lat. Nie widziała się z nim od kilku miesięcy. Sposób w jaki z nią zerwał był potworny. Niespodziewanie pojawia się w mieście. Podczas ich pierwszego spotkania po tylu miesiącach poznajemy również pewnego tajemniczego chłopaka. Jest on bardzo przystojny, ale również bystry. Jego postać jest chyba najlepszą w tej książce.

Britt i Korbie w końcu wyruszają w góry. Podczas podróży drastycznie zmienia się pogoda. Dziewczyny nie oczekiwały śnieżycy w ten dzień. Na drodze jest niebezpiecznie, więc nie mogą dalej jechać. Szukają schronienia i w ten sposób trafiają do domku, w którym przebywają pewni mężczyźni. Później dochodzi do zaskakujących zdarzeń.

W tej okolicy doszło do pewnych morderstw młodych dziewczyn. Sprawca nie został jeszcze schwytany. Tajemnicy z tego wielkiej nie było. W połowie książki poznałam tożsamość mordercy. Napisałam sobie na kartce zakończenie książki i się nie pomyliłam. Książka nie skrywa ogromnego sekretu, bywa przewidywalna. Mimo tego i tak przyjemnie mi się ją czytało.

Książkę szybko przeczytałam. Była ona dość wciągająca. Nie była to jednak historia mrożąca krew w żyłach, po której nie możecie iść spać. Pojawił się w niej wątek miłosny, który dla niektórych był niepotrzebny. Mi tam on nie przeszkadzał, gdyż bardzo polubiłam tego bohatera. Akcja dzieje się w zaśnieżonych górach, które skrywają wiele niebezpieczeństw. Książkę lepiej czytałoby się pewnie zimą, gdyż łatwiej wczulibyśmy się w historię.

xoxo
Julia

środa, 10 sierpnia 2016

Moje Książkowe Nawyki

Zobaczyłam ten tag na blogu Czytelnicza Eminencja i postanowiłam go zrobić. Bardzo mi się on spodobał.


1.Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?

Jest to zdecydowanie moje łóżko z dużą liczbą poduszek. Uwielbiam czytać wieczorem i w nocy. Naprawdę dobrą książkę potrafię skończyć o 4 nad ranem. Rzadko czytam w ciągu dnia. Jednak wtedy lubię czytać na kanapie, ale nie jest mi już tak wygodnie.

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?

Używam raczej zakładek. Przeważnie wybiorę sobie jedną i tylko jej używam przez długi czas. Czasami nie są mi potrzebne zakładki, gdyż zdarza mi się przeczytać całą książkę. Mam też czytnik, więc tam mam innego rodzaju zakładki. 

3. Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału lub okrągłej liczby stron? 

Często czytam książki w całości. Nigdy nie patrzę na to, by zakończyć rozdział. Jedyne na co patrzę to godzina, która jest na zegarku. Staram się czytać do drugiej w nocy. No chyba, że widzę ostatni rozdział, wtedy maksymalnie do trzeciej. 

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania książki?

Nigdy nie jem podczas czytania książki i nigdy tak nie robiłam. Czytam w swoim pokoju, który jest na piętrze. Natomiast lodówka jest na parterze. Wolę czytać. Nie chce mi się maszerować ciągle po tych schodach. Czasami zabiorę do swojego pokoju butelkę wody, rzadziej herbatę. 

5. Czy jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?

NIE! Mi to przeszkadza nawet rozmowa w pokoju obok. Nie mogę się skupić w hałasie i nie rozumiem, co ja tak właściwie czytam.

6. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka naraz? 

Kiedyś zdarzało mi się czytać kilka książek naraz, ale to jest coś strasznego. Teraz staram się pilnować i kończyć rozpoczętą książkę. Dopiero później czytam kolejną. 

7. Czy czytasz w domu, czy gdziekolwiek? 

Raczej w domu. Kiedyś czytałam książki w autobusie. Na szczęście nie muszę już nimi jeździć. 

8. Czytasz na głos czy w myślach?

Czyta ktoś w ogóle książki na głos? Nie wyobrażam sobie tego. Dwa razy dłużej bym wtedy czytała je. Jasne, że w myślach. 

9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książek?

Nie czytam ostatniego rozdziału. Nie zerkam też na ostatnią stronę. Nie pomijam fragmentów książki. Przyznaję się jednak do tego, że często zerkam na dialogi z następnej strony. Nie mogę się powstrzymać. Czasem muszę sobie dłonią zasłonić następną stronę, żeby mnie nie kusiło za bardzo. 


Mogłabym tu kogoś nominować, ale sama nie wiem. Tag ten pojawiał się już na wielu blogach. Zróbmy tak. Masz ochotę wykonać ten TAG? Zrób go i poinformuj mnie w komentarzu, żebym mogła przeczytać Wasze odpowiedzi. 

xoxo
Julia

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Przekroczyć granice

Książka naprawdę świetna i strasznie wciągająca. Wiele wątków, wiele emocji, wiele wszystkiego. Historia tu ukazana jest niezwykle piękna, a zarazem taka prawdziwa. Chociaż okładka może zniechęcić do przeczytania tej książki. Według mnie jest straszna, ale bywały gorsze od tej. 

Główni bohaterowie to Echo i Noah, którzy nie są normalnymi nastolatkami. Mają oni poważne problemy, z którymi muszą się zmierzyć. Historię poznajemy z rozdziałów dziewczyny jak i chłopaka. W ten sposób możemy trochę lepiej poznać bohaterów. 


Echo poznajemy podczas jej sesji z panią Collins. Jest z nią jej ojciec, który decyduje prawie o wszystkim, co dotyczy jego córki. Nie chce nawet, by jego córka dalej rozwijała swoje zdolności artystyczne. Jej macocha jest w ciąży i uwielbia być w centrum uwagi. Dowiadujemy się też, że jakiś czas temu dziewczyna straciła kogoś, kogo bardzo kochała. Kiedyś Echo była popularną i bardzo utalentowaną dziewczyną. Miała nawet chłopaka. Jednakże coś strasznego stało się w jej życiu. Zniknęła ze szkoły wtedy na miesiąc. Wróciła odmieniona. To już nie była ta sama osoba. Teraz unikała wszystkich, ukrywała się. Tylko najbliżsi wiedzieli, dlaczego Echo zaczęła nosić koszule z długim rękawem, nawet gdy był straszny upał. Ciężko było jej się również rozstać z rękawiczkami. Było to spowodowane bliznami z tej nocy, której się wyparła i nic nie pamiętała. 

Noah też ma swoje problemy. Jest w kolejnej rodzinie zastępczej, a to liceum jest czwarte, do którego uczęszcza. Noah to bardzo przystojny chłopak. Jednakże każdy zna jego reputację związaną z dziewczynami, z którymi sypiał. Najważniejszymi osobami w jego życiu są młodsi bracia. Byli również Isaiah oraz Beth, z którymi się przyjaźnił i traktował jak rodzeństwo. Noah również uczęszcza na spotkania z panią Collins. Początkowo był bardzo nieufny do niej, ale to ona właśnie zaproponowała mu korepetycje z pewną zdolną dziewczyną. I to ona mu bardzo pomogła w pewnych ważnych sprawach. Noah nie był idealny. Czasami zachowywał się lekkomyślnie i mnie denerwował.

Każdy z nich potrzebuje tylko odrobinę normalności w swoim życiu. Nie wiedzą nawet, jak bardzo są do siebie podobni. Ich relacja była wręcz cudowna.

Przed przeczytaniem książki sądziłam, że będzie to typowy romans. Nawet nie wiecie, jak bardzo się pomyliłam. Książka jest niezwykle interesująca. Najważniejszymi osobami nie są tu tylko Echo i Noah. Mamy tu wiele wątków dotyczących ich najbliższych osób. Zdecydowanie polecam książkę.

Tytuł ten tak bardzo kojarzy mi się Zenonem Ziembiewiczem, że nie macie nawet pojęcia :P

xoxo
Julia

sobota, 6 sierpnia 2016

Niezłomni

Jest to już piąta, a zarazem ostatnia część z serii Wybrani. Recenzje poprzednich części również znajdują się na moim blogu.

MOGĄ BYĆ SPOILERY DO POPRZEDNICH CZĘŚCI



Akcja tej książki dzieje się kilka minut po zakończeniu poprzedniej części. Trwa właśnie pościg samochodowy. W aucie znajduje się Allie, ale nie ma z nią Cartera. Dziewczyna jest wstrząśnięta tym, co się wtedy wydarzyło. Po powrocie do Akademii trwają poszukiwania chłopaka, które trwają już naprawdę długo. Każdy stara się pomóc jak tylko najlepiej potrafi. W tym czasie odbywa się także pogrzeb babci Allie. Dziewczyna nie znała jej przez całe życie, ale i tak zabolała ją ta utrata. W ten dzień przybywa wiele osób, by pożegnać się z jej babcią. Wraca również Sylvain, którego ojciec poważnie ucierpiał w poprzedniej części. Sylvain był razem z rodziną w tym trudnym dla nich czasie. Uważam, że w tej części było go zdecydowanie za mało. W sumie brat Allie też się nie udzielał. 

Nocna Szkoła znowu zaczęła działać. Wszyscy naprawdę ciężko trenują. Spotkania z Nathanielem zawsze się komplikują, więc uczniowie muszą wiedzieć, jak się mają przed nim obronić. Zoe nieźle dawała sobie radę z tymi ćwiczeniami. Chociaż była od nich młodsza to lepiej sobie radziła od pewnych starszych uczniów. Spodobała mi się postać Zoe. Allie traktowała ją jak młodszą siostrę. Zoe jest niezwykle szczerą i bezpośrednią osobą, ale bardzo zdolną.

Allie w końcu podjęła decyzję odnośnie spraw sercowych. Wybrała tego jedynego. Nie obyło się to bez zranienia tego drugiego, ale musiała tak postąpić, gdyż byłoby to niesprawiedliwe wobec jednego z nich. Allie od początku to wiedziała, ale i tak było to dla niej trudne.

Mieliśmy tu trochę zwrotów akcji. Zaskoczenie było zaskakujące, ale czegoś mi w nim zabrakło. Wyglądało to tak, jakby autorka nie wiedziała, co dalej napisać i jak to sensownie zakończyć. Muszę przyznać, że z zainteresowaniem przeczytałam każdą z tych książek (mimo wielu wad). Najbardziej podobała mi się jednak pierwsza część, czyli Wybrani. Czasem za bardzo przeszkadzał mi wątek miłosny w tej serii, który wysuwał się na pierwszy plan. Był to trójkąt miłosny, a Allie czasem przesadzała z tym swoim zachowaniem wobec nich. Bywała momentami strasznie irytująca. Cała seria bardziej by mi się spodobała pewnie kilka lat temu. Wybrani przypominają mi trochę Akademię Wampirów. Początkowo myślałam nawet, że pojawią się w niej jakieś wampiry, wilkołaki. Było to oczywiście zanim poznałam Nocną Szkołę. 

xoxo
Julia

czwartek, 4 sierpnia 2016

Bez słów

Tak wiele osób bardzo zachwala książkę, a ja mam co do niej mieszane uczucia. Nie zrozumcie mnie źle. Podobała mi się, ale nie jest ona genialna. O tym później, a teraz spójrzcie tylko na okładkę poniżej. Według mnie jest boska.  


Główni bohaterowie to Archer Hale i Bree Prescott. Mamy tu rozdziały właśnie z ich perspektywy. Jednakże rozdziały Archera sięgają wiele lat wstecz. Są tam wspomnienia, gdy był małym chłopcem. 

Bree wyjechała i postanowiła zamieszkać w miejscowości zwanej Pelion. Dziewczyna wynajęła tam dom lekko staroświecki, lecz gustowny. Miała bardzo uroczą sąsiadkę. Podróż w to miejsce zajęła jej około szesnastu godzin. Towarzyszył jej pies, którego ze sobą zabrała. Dziewczyna zdecydowanie potrzebowała zmiany otoczenia i tak trafiła do tego miejsca. Bree ma tajemnice z przeszłości, które powoli w książce odkrywamy. Początkowo nie lubiłam jej, denerwowała mnie strasznie.

Wszyscy w okolicy twierdzą, że Archer jest głuchoniemy. Jest to spowodowane tym, że z nikim nie rozmawia, a nawet nie spotyka się z innymi osobami. Mieszka sam, ale nie zawsze tak było. Z jego rozdziałów dowiadujemy się wiele o jego przeszłości i rodzinie. Jego historia jest niezwykle poruszająca. Żal mi tego chłopaka. Jego życie powinno wyglądać zdecydowanie inaczej. Archer jest inteligentnym i bardzo przystojnym mężczyzną, którego polubiłam już od początku. Z każdym rozdziałem lubiłam go coraz bardziej. 

Ich pierwsze spotkanie można uznać za żenujące, ale cóż... wybaczam.

Książka ta porusza wiele poważnych tematów. Z pewnością nie jest to książka dla młodszych czytelników. Jest w niej zbyt wiele scen przeznaczonych dla starszych osób. Według mnie to mogłoby ich nawet nie być w książce, bo historia sama w sobie jest bardzo dobra.

Były w książce takie momenty, że miałam ochotę przestać ją czytać. Irytowały mnie one, a może raczej sama Bree? Nie jestem pewna. Później jednak było tyle zwrotów akcji, że byłam w lekkim szoku. Wtedy to już musiałam ją dokończyć. Bardzo się cieszę, że nie przerwałam jej czytać w połowie i przeczytałam ją do końca. Wiele bym straciła, gdybym sobie odpuściła. Właśnie im dalej brnęłam w czytaniu to było coraz lepiej. 

Historia jest ciekawa, ale czegoś mi zabrakło w tej książce. Może miałam za wysokie oczekiwania wobec niej. Nie rozumiem jednak tylu pozytywnych recenzji osób na temat tej książki, którzy wręcz ją kochają. Nie zmienia to jednak faktu, że podobała mi się ona pod pewnymi względami. Warto ją przeczytać chociaż dla samego Archera i jego historii, która jest niezwykła i poruszająca.

xoxo
Julia

wtorek, 2 sierpnia 2016

Harry Potter i Czara Ognia

W tej części Harry Potter rozpoczyna czwarty rok nauki w Szkole Magii i Czarodziejstwa. Harry nie mógł się już dłużej doczekać powrotu do Hogwartu. To wspaniałe miejsce. Jest to już czwarty tom tej bestsellerowej serii. Powieść ta ma wiele stron, ale książkę czyta się naprawdę sprawnie. Nie wiadomo kiedy i jest już koniec. Kiedyś myślałam, że Harry Potter to seria przeznaczona głównie dla dzieci, ale to nieprawda. Każdy może ją przeczytać. Obejrzałam wcześniej wszystkie filmy, a dopiero niedawno zabrałam się za czytanie książek. Żałuję, że w takiej kolejności, gdyż nie mogę sobie wszystkiego sama wyobrazić, bo przed oczami mam film.

Harry Potter został zaproszony przez przyjaciół na finał mistrzostw świata w quidditchu. Bardzo się ucieszył z tego powodu, lecz nie był pewien, czy będzie mógł tam się wybrać. Jednakże udało się i Harry przybył na to wspaniałe widowisko. Doszło tam jednak do pewnych niespodziewanych wydarzeń. Finał został przedstawiony na wielu stronach książki. Szczerze powiedziawszy średnio mi się to podobało, ale potem było znacznie lepiej w Hogwarcie. 

W tym roku w Szkole Magii i Czarodziejstwa ma odbyć się Turniej Trójmagiczny. Z tego właśnie powodu mają przybyć do nich uczniowie ze szkoły z Bułgarii i Francji. Kto weźmie udział w tym turnieju? Wyłonić zwycięzców ma właśnie Czara Ognia. Uczestników czekają trudne zadania. Muszą oni posiadać ogromną wiedzę w wielu dziedzinach. 

Czy ja wspominałam wcześniej, że uwielbiam Zgredka? Jest to świetna i genialna postać. Byłam pozytywnie zaskoczona, że tak często pojawiał się w książce. Niestety w filmie pominęli z nim wiele scen. Zaskoczyła mnie też postawa Hermiony związana ze skrzatami. W sumie to można się było spodziewać czegoś takiego po niej. Bardzo, ale to bardzo lubię również bliźniaków. George i Fred są fantastyczni. Często doprowadzali mnie do śmiechu.

W tej części mamy również wiele nowych postaci. Z pewnością Rita Skeeter nie należy do moich ulubionych. Czasem potrzebna jest i taka postać. Jest wtedy ciekawiej. Pojawił się też Cedrik Diggory, którego polubiłam. Mogłabym go bardziej polubić. Jednakże podczas czytania miałam przed oczami Edwarda Cullena, a w szczególności scenę, podczas której pokazuje się swojej ukochanej pierwszy raz w słońcu. Dlatego właśnie powinno czytać się książki, a dopiero później oglądać filmy. 

Harry'ego Pottera zna każdy, chociaż niektórzy tylko z filmów. Każdy powinien spróbować przeczytać tą wspaniałą serię. Mamy tu wiele magii, przyjaźni, odwagi i walki z Sami-wiecie-kim. Żałuję, że jej wcześniej nie przeczytałam. Zgredek Was serdecznie pozdrawia <33



xoxo
Julia