wtorek, 21 lutego 2017

Calder. Narodziny odwagi


Przeczytałam wcześniej jedną książkę tej autorki, ale bardzo się wtedy zawiodłam. Chociaż sporo osób chwali twórczość tej autorki. Myślałam, że nie sięgnę już po inne powieści pani Sheridan, ale tak się nie stało. Będąc w bibliotece zauważyłam  ją na mojej ulubionej półce z nowościami i pomyślałam, że co mi szkodzi ją przeczytać. Jeśli Was ciekawi moja opinia, zapraszam. ;)








Bohaterowie powieści żyją w Akadii, miejscu stworzonym przez przywódcę tej sekty. Ludzie muszą bardzo ciężko pracować i żyć w trudnych warunkach. Jedynie w świątyni wybrani członkowie mogą sobie pozwolić na luksusy współczesnego świata. Jednakże oni bezgranicznie wierzą w to, co Hector im mówi na temat ich przyszłości i życiu po śmierci. Pewnego razu przyprowadza on ze sobą małą dziewczynkę. Jest to Eden, którą zamierza poślubić, gdy ta skończy osiemnaście lat. Przedstawia ją swoim ludziom. Pewnego razu zauważa ona dziesięcioletniego Caldera. On również się w nią wpatruje. Od tej chwili nic już nie będzie takie proste. Powiem Wam, że opis na okładce nie zachęcił mnie jakoś do przeczytania tej książki. Okładka też taka nijaka. Słowo sekta delikatnie odstrasza. Na szczęście treść mnie niesamowicie wciągnęła. Po skończeniu od razu zabrałam się za jej kontynuację, która okazała się nie być tak samo dobra.

Sekta. Poddani ślepo wierzą w to, co mówi im ich przywódca. Nie przyjmują do swojej wiadomości tego, że być może on ich tylko oszukuje, a poza tym miejscem ludzie żyją całkowicie inaczej. Gdy Hector zachowuje się jakby postradał zmysły oni wciąż wierzą w niego. Dla swojego przywódcy są skłonni zrobić wszystko, nawet jeśli ma to doprowadzić do ich śmierci. Nie mogę zrozumieć tych ludzi, dlaczego się nie zbuntowali jak Katniss. Mogli wybrać inne życie. Hector to naprawdę okropna postać. Pod koniec książki zrobił coś niewybaczalnego. Jak on tak mógł postąpić? :(

Inaczej jest w przypadku Eden i Caldera. Chociaż ten drugi początkowo również był zaślepiony. Eden to młoda, ale silna dziewczyna. Podobało mi się to, że robiła to co pragnęła, a nie to co jej kazali inni. Często wymykała się ze swoich komnat i spędzała czas w miejscu, które było tylko jej. Ma ona swój rozum i serce, które kocha osobę, ale nie tą, którą powinna. Znalazła się ona w trudnej sytuacji. Calder miał swoje zasady, ale straciły one dla niego sens w późniejszych latach.

Bohaterów poznaliśmy, gdy Calder miał dziesięć lat, zaś Eden osiem. Mijały lata, a bohaterowie zaprzyjaźnili się ze sobą, spotykali się po kryjomu, a uczucie przerodziło się w coś znacznie większego. Było to do przewidzenia już po pierwszym zdaniu na okładce. Wątek ten bardzo mi się spodobał. Nie było w tym nic wymuszonego, ani nie stało się to zbyt szybko. Minęło sporo czasu, ale nie miało to większego znaczenia dla ich serc. Kochali się szczerze i prawdziwie. 

Książka ukazuje prawdziwą przyjaźń, jak i miłość. Nie wierzyłam, że książka tej autorki tam mnie zaciekawi i wciągnie. Uczucie łączące Caldera i Eden to coś niezwykłego i wspaniałego.
Gify: tumblr.com

Julia

16 komentarzy:

  1. Przeczytam, ale w późniejszym czasie ... Teraz na półce nam inną powieść tej pisarki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, zdecydowanie nie moje klimaty. ;/ Jakoś chyba się z tą autorką nie polubię. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę jej nazwać swoją ulubioną. :D

      Usuń
  3. Dawno temu miałam fazę na tego typu pozycje. To było pewnie z 15 lat temu :) Obecnie nie mam na nią ochoty, ale zapamiętam, żeby w razie potrzeby mieć takiego asa w rękawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię twórczość tej autorki, ale nie wiem czy dam się przekonać do tej. Może kiedyś z czystej ciekawości :D Na razie króluje u mnie "Bez słów" ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz. Mi "Bez słów" nie podobało się aż tak bardzo. :p

      Usuń
  5. Witam, moją pasją jest robienie szablonów tematycznych. Jeśli jesteś zainteresowana współpracą i chcesz mieć wymarzony szablon- bo przecież wygląd to wizytówka naszego bloga - zapraszam na mojego bloga ronniecreators.blogspot.com lub od razu napisz do mnie na e-maila: ronnietworzy@o2.pl ✎ Moje prace możesz zobaczyć w zakładce SZABLONY // PORTFOLIO. Jeśli jednak nie jesteś zainteresowana zmianą szablonu, to przepraszam za komentarz i życzę miłego blogowania. Pozdrawiam, Ronnie Weasley ✄

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię tą autorkę i chętnie sięgną po tę książkę bo to trochę inna tematyka niż w "Bez słów" i jestem ciekawa jak sobie poradziła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz twórczość pani Sheridan to sądzę, że i ta książka by Ci się spodobała ;)

      Usuń
  7. Czytałam tylko dwie książki autorki i jedna mnie zachwyciła, a druga zawiodła, jednakże na pewno jeszcze sięgnę po inne książki autorki.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na trzy książki tej autorki, które przeczytałam, spodobała mi się tylko ta. :D

      Usuń
  8. Uwielbiam książki Mii Sheridan ♡ Dlatego chętnie sięgnę po ten tytuł :)
    Zapraszam do siebie goszaczyta.blogspot.com :)
    Już obsrewuje ♡♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie spodoba Ci się ona :)
      A dziękuję ♥

      Usuń