poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Podsumowanie pierwszej połowy roku 2017!



Ten post miał pojawić się miesiąc temu, ale nie wyszła mi jego realizacja. Chciałabym tu umieścić książki, które udało mi się przeczytać od stycznia do czerwca. Trochę się tego uzbierało. Wybiorę z nich również najlepsze książki i te wręcz przeciwnie. Wydaje mi się, że nie będę w stanie wybrać tylko jednej najlepszej powieści, ale to się jeszcze zobaczy. :p 


Chcę także wprowadzić taką formę podsumowań, czyli zbiór tytułów z sześciu miesięcy. Zobaczymy jak to z tym dalej będzie. :D


W tym czasie udało mi się przeczytać aż trzydzieści cztery powieści. Nie wiem, co bym poczęła bez biblioteki. xd Uważam to za świetny wynik, ale chciałabym jednak, by ta druga połowa roku okazała się bardziej owocna. ♥

  1. "Opposition" 
  2. "Oblivion" 
  3. "Kasacja" 
  4. "Tajemne miasto" 
  5. "Porwana pieśniarka" 
  6. "It Ends With Us" 
  7. "Zaginięcie" 
  8. "A Court of Mist and Fury" 
  9. "P.S. I Like You" 
  10. "Chłopak z sąsiedztwa"
  11. "Moje życie obok"
  12. "Rewizja"
  13. "Niebezpieczne kłamstwa" 
  14. "Układ" 
  15. "To skomplikowane. Julie" 
  16. "Art&Soul" 
  17. "Błąd"
  18. "Dziesięć płytkich oddechów" 
  19. "Powietrze, którym oddycha"
  20. "Mimo moich win"
  21. "Everything, Everything" 
  22. "Milk and Honey"
  23. "Lato koloru wiśni" 
  24. "Sen nocy letniej"
  25. "Ognisty pocałunek" 
  26. "The Score" 
  27. "Zima koloru turkusu"
  28. "Arktyczny dotyk"
  29. "Ostatnie tchnienie"
  30. "Nic do stracenia. Początek" 
  31. "Stinger. Żądło namiętności" 
  32. "Hopeless" 
  33. "Maybe Someday" 
  34. "Losing Hope" 
Kliknięcie w serduszko przeniesie Was do magicznej krainy. :p


NAJLEPSZE KSIĄŻKI:
  • "Porwana pieśniarka" Danielle L Jensen
Trolle, magia, intrygi, bohaterowie to coś, co mnie zachwyciło w tej powieści. ♥
  • "It Ends With Us" Colleen Hoover
Miało być uroczo, a zostałam pozytywnie zaskoczona. Nie spodziewałam się czegoś takiego. Chyba mój numer jeden, jeśli chodzi o Hoover. <3
  • "Dwór mgieł i furii" Sarah J. Maas
Magia, urokliwe miejsca, świetnie wykreowani bohaterowie i oczywiście Rhys... ♥♥♥
  • "Dark Elements" Jennifer L. Armentrout
Gargulce i demony wyszły autorce znakomicie. Trylogia zrobiła na mnie ogromne wrażenie. ;)
  • "Maybe Someday" Colleen Hoover
Wspaniale ukazana historia, w której bohaterowie muszą podjąć trudne decyzje. 
"Miłość nie szuka, miłość znajduje."
  • "Hopeless" Colleen Hoover
Książka, którą powinnam przeczytać wieki temu. :)



NAJGORSZE KSIĄŻKI:
Tutaj je tylko wymienię, gdyż w większości przypadków zawiodłam się na przewidywalności, irytującej bohaterce, albo beznadziejnej fabule.

  • "Tajemne miasto" C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld
  • "Moje życie obok" Huntley Fitzpatrick
  • "Niebezpieczne kłamstwa" Becca Fitzpatrick
  • "Dziesięć płytkich oddechów" K.A. Tucker
  • "Mimo moich win" Tarryn Fisher
  • "Ponad wszystko" Nicola Yoon
  • "Milk and Honey" Rupi Kaur

Macie podobne opinie do moich? Podzielcie się nią w komentarzu poniżej. Napiszcie jakie są Wasze najlepsze i najgorsze pozycje przeczytane od początku roku do czerwca. :)



Kilka dni temu liczba obserwatorów tego bloga przekroczyła magiczną liczbę, czyli jest już Was ponad STO. *_* Nawet nie wiecie, jak się cieszę z tego powodu. Dziękuję każdej osobie. ♥♥♥



♥Julia








20 komentarzy:

  1. Gratuluję wyniku! Mnie "Porwana pieśniarka" się średnio spodobała (6/10). Dlaczego? Fakt, Trollus było naprawdę fajnie wykreowane i sama kraina zachwyca. Jednak... No cóż, od fabuły śmierdzi na kilometr schematami, a główna bohaterka jest zwyczajnie irytująca. Tristan też nie był genialnie wykreowany. Nieco lepiej sprawa wygląda z postaciami dalszych planów, ale to wciąż nie są dobre postaci, a jedynie nieco lepsze (choć z potencjałem!). No i gratuluję setki obserwatorów.

    Pozdrawiam,
    Królowa Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat tu nie przeszkadzały schematy. A i o dziwo główna bohaterka aż tak mnie nie denerwowała, a często mam z nimi problem. ;P :D
      Dziękuję! :)

      Usuń
  2. Gratuluję:) Na prawdę dużo przeczytałaś. Niestety nie czytałam prawie żadnej książki z listy. Miałam w planach "Porwaną pieśniarkę" ale jakoś nie mogę się do niej przemóc. Jedyną książką, którą przeczytałam była Rewizja autorstwa Remigiusza Mroza. Lekka przyjemna lektura ale bez szału.
    Ciekawe podsumowanie :)
    Pozdrawiam Anulak
    https://bakerstreetlibrary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam z wieloma tytułami. XD
      Dziękuję. ;)

      Usuń
  3. Wow gratuluję wyniku będę musiała przeczytać hopeless jak ty ja polecasz. mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam "Maybe someday" - to moja ukochaną książka tej autorki (przynajmniej póki co). Natomiast nie czytałam większości książek będących Twoimi rozczarowaniami, jednak osobiście nie zgodzę się co do "Milk and honey" - uważam, że to przepiękny zbiór wierszy, aczkolwiek rozumiem, że poezja, szczególnie taka pozornie błaha nie trafi do każdego. :)

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś będzie zachwycony, a ktoś inny już nie. Tak to już jest. ;D

      Usuń
  5. Gratuluję Ci wyniku! Ja niestety na książki mam mało czasu :/
    Buziaki! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyniku! :D
    Dark elements to przegenialna trylogia <3 Do tej pory nie mogę się pogodzić z tym, że to już koniec... Eh...
    Kurde, ja już w sumie nie pamiętam, ile przeczytałam, ale coś ponad 40 już chyba będzie :D
    Pozdrawiam ciepło!
    Kasia z niekulturalnie.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      A to chyba dzięki Tobie ją odkryłam. :D ♥♥♥
      Ja zapisuję sobie w notesie. :P

      Usuń
  7. Gratulacje :) Dark Elements już jakiś czas przewija się na mojej liście do przeczytania, może w końcu czas się za nie zabrać :) I Rhyssss <3 mój książkowy mąż :D Pozdrawiam :**
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i brawo!
    Hoover to dzieło 😍
    Powodzenia w drugiej połowie roku
    Pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na Polską premierę "It Ends With Us" - mam nadzieję, że się doczekam ;)
    "Mimo moich win" Tarryn Fisher też mnie nie zachwyciło. Olivia była mega irytująca. Jednym z plusów tej książki było zakończenie. Uznałam, że dla mnie ta historia właśnie tak powinna się skończyć, dlatego ani myślę czytać kontynuacji ;)
    Niedawno zaczęłam serię "LUX" - w końcu :D Pierwszy tom był świetny. Teraz czas na kolejne :)
    Gratuluję świetnego półrocza! Powodzenia w drugiej połowie roku :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już najwyższy czas. :D
      Takiego zakończenia to ja się nie spodziewałam. o_O Zdecydowanie nie zamierzam czytać tych kolejnych części. xd
      Jeśli chodzi o "Lux" to te ostatnie książki nie były takie dobre, jak właśnie te pierwsze. ;/
      Dziękuję. :)

      Usuń