czwartek, 20 kwietnia 2017

"Ponad wszystko" Nicola Yoon


18692431





 Everything, Everything
Nicola Yoon
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie

       






Książka ta kusiła mnie już od jakiegoś czasu, ale zdecydowałam się ją dopiero przeczytać, gdy w internecie można było zobaczyć zwiastun tego filmu, który ma się pojawić już w tym roku. Chociaż go nie obejrzałam, bo podobno zbyt wiele szczegółów zostało tak ukazanych, także wolałam zabrać się za czytanie. Jesteście ciekawi jak zakończyło się to spotkanie?


Maddy ma osiemnaście lat i cierpi na bardzo rzadką chorobę, przez którą nie wolno jej opuszczać domu. Można powiedzieć, że ma uczulenie na cały świat. Całe życie w nim spędziła jak w takiej bańce, chroniącej właśnie od wszystkiego. Nawet nie może spotykać się z innymi osobami. Może liczyć jedynie na towarzystwo matki i swojej pielęgniarki. Jednakże coś się zmienia, gdy do domu obok wprowadza się chłopak Olly wraz z rodziną. Wie, że to się źle skończy, jeszcze zanim się dobrze zaczęło. Między nimi zaczyna się tworzyć pewna więź.


Myślałam, że bardziej mi się ona spodoba. Znaczy się początek był całkiem w porządku, ale gdy nawiązała kontakt z chłopakiem, moje nastawienie drastycznie się zmieniło. Zbyt szybko się to wszystko potoczyło i przez to niezbyt polubiłam wątek miłosny tu ukazany, ale nie tylko ten mnie rozczarował. W pewnym momencie wszystko zaczęło się kręcił wokół sąsiada dziewczyny. Zakończenie mnie całkiem zaskoczyło, gdyż nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. To akurat autorce się udało. Byłoby dużo lepiej, gdyby zdecydowała się rozwinąć bardziej pewne wątki. Wydaje mi się, że powieść wiele by zyskała. Książka ma świetną okładkę i bardzo wiele ilustracji w środku, i innych ciekawych rzeczy tego typu.


Maddy kocha czytać książki i ma ich naprawdę wiele w tym swoim białym pokoju. Ogólnie jest ona otoczona bielą: ściany, ubrania i reszta rzeczy. Mimo całej tej sytuacji, w której się znalazła rozumie to i nie sprawia kłopotów. Przyzwyczaiła się już do takiego życia przez te minione lata. Jeśli chodzi o główną bohaterkę to nie mam jakiś większych zastrzeżeń. Podobała mi się nawet ta postać. Olly to chłopak, przez którego życie Maddy się zmieniło. Dziewczyna pragnęła poznać świat. Ma on swoje problemy rodzinne, a jego ulubionym kolorem jest zdecydowanie czarny. Udało mi się również polubić bardzo pielęgniarkę Maddy, która była zdecydowanie ciekawszą postacią od samej matki chorej. Mieszkały razem, gdyż jej ojciec i brat zginęli w wypadku, gdy ta była małym dzieckiem.


Książka przeczytana w błyskawicznym tempie. Jednakże to nie było to. Nie zachwyciła mnie tak, jak myślałam. Musicie chyba sami ją przeczytać, by zrozumieć o co mi chodzi. Może film bardziej mnie zachwyci w tym przypadku.
Gify: tumblr.com

♥ Julia

38 komentarzy:

  1. Skoro nie polecasz to raczej nie będę traciła na nią czasu, nawet jeśli czyta się błyskawicznie.
    aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele ilustracji oraz wiadomości tekstowych, a więc tekstu niewiele już pozostaje. Średnia książka ;/

      Usuń
  2. Skoro aż tak bardzo Cię nie zachwyciła to chyba podziękuję. Mam dużo do nadrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda nie mój gatunek więc bym pewnie po nią nie sięgnęła, ale i tak warto było przeczytać twoja recenzję. Bardzo mi się podobała. Coraz więcej ładnych okładek, a treść przeciętna.

    Pozdrawiam, będę obserwować blog i zapraszam do mnie ;)

    czytankanadobranoc.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  4. Też przeczytałam bardzo szybko ze względu, że pomyślałam, że na film fajnie będzie pójść do kina, skoro tak zwiastun mi się spodobał :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się ta książka podobała, zakończenie bardzo mnie zaskoczyło :)
    Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Książkę bardzo lubię, tylko dla mnie minusem jest zaskoczenie. Nie pasuje mi jakoś do tej historii :D

    OdpowiedzUsuń
  7. W dalszym ciągu mam ochotę na tę książkę :D Jestem też ciekawa filmu, ale w pierwszej kolejności przeczytam, a potem obejrzę :)

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tej książce i na razie obiły mi się o uszy całkiem pozytywne opinie. :) Ale każdy woli co innego. Ja ostatnio myślałam nad obejrzeniem jakiegoś filmu, więc może akurat trafiło na ten tytuł. :)
    Pozdrawiam! :*

    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja różne opinie czytałam na jej temat. Może bardziej spodobałaby mi się, gdybym miała te kilka lat mniej xd

      Usuń
  9. Nie wydaje mi się, że książka ta przypadłaby mi do gustu.
    karolilka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można samemu się przekonać :D

      Usuń
  10. Owszem, czyta się ją szybko, ale mi się podobała. Nie zachwyca, nie ocham i acham nad nią, ale mile ją wspominam, i czekam na film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka była tylko ok, a ja również czekam na film. Może bardziej mi się spodoba :D

      Usuń
  11. Opis powieści i okładka - spodobały mi się, jak dawno nic. A kiedy dowiedziałam się o filmie, tym bardziej zapragnęłam przeczytać. Mam małe wątpliwości, czy mi się spodoba, ale dam jej szansę.
    Pozdrawiam! :)
    #CleoMCullen ze Zniewolone Treścią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak będzie najlepiej :D To teraz czekać tylko za filmem ;)

      Usuń
  12. Pewnie w wolniejszej chwili, podczas wakacji, do niej zajrzę, ciekawe, jaki będzie mój odbiór. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  13. "Ponad wszystko" przeczytałam w jakieś dwie godziny :) Bardzo przyjemna młodzieżówka :) Teraz z niecierpliwością czekam na ekranizację <3 Zwiastun zapowiada się obiecująco :) Pozdrawiam!

    goszaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że książka cię nie zachwyciła. Ja zaliczam ją do ukochanych. Ta historia to jest coś czego potrzebowałam od dłuższego czasu. Genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, dla każdego coś innego :D

      Usuń
  15. Miałam bardzo podobne wrażenia. Dla mnie też trochę za szybko rozwinął się wątek romantyczny i inne elementy były potraktowane po macoszemu. Ta książka był nieco zbyt krótka, bo tylko 300 stron czy odrobinkę ponad, a odchodzi zapewne kilkanaście na ilustracje. Treści w tym było niewiele i po jej skończeniu odczuwałam spory niedosyt.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam bardzo podobne zdanie na temat tej książki. Generalnie była okej, ale wszystko działo się tam za szybko i autorka nie rozwinęła wątków, które były godne rozwinięcia.:/

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że Ciebie nie zachwyciła, ja byłam bardzo zadowolona z lektury. ;) Ale wiadomo, co osoba, to opinia. ;) Jestem teraz ciekawa, jak wypadnie film, bo boję się, że trochę spłycą tę historię i będzie się kręciła tylko i wyłącznie wokół wątku romantycznego, a zbagatelizują relacje na tle matka-córka. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie :D
      Mnie też film ciekawi. :)

      Usuń
  18. Bardzo przyjemna :) teraz czekam na film ;D

    Serdecznie pozdrawiam,
    camilleshade-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurczaczki, a ostatnio same pozytywy o niej słyszałam... ;/

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to może ja mam z nią problem :D

      Usuń