sobota, 26 sierpnia 2017

"Heaven. Miasto elfów" | Okiem młodszej siostry




Heaven. Miasto elfów należy do przyjemnych książek. Nie jest jakąś wybitną, ekscytującą powieścią. Od dawna chciałam ją przeczytać ze względu na opis na tyle książki i istotach zwanych elfami.


Londyn jest jego miastem. Ponad dachami brytyjskiej stolicy osiemnastoletni David znalazł swój drugi dom. Tylko tutaj czuje się wolny i może zapomnieć o swojej niechlubnej przeszłości.


Pewnej nocy na jednym z dachów spotyka dziwną i piękną dziewczynę. Ma na imię Heaven i błaga o pomoc. Twierdzi, że właśnie wycięto jej serce. Choć David nic z tego nie rozumie i nie dowierza słowom Heaven, postanawia jej pomóc. W szpitalu lekarz potwierdza, że Heaven naprawdę nie ma serca. W ten sposób rozpoczyna się ich wspólna niebezpieczna przygoda. Przeżyją tylko wtedy, gdy uda im się poznać tajemnicę Heaven.

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Podsumowanie pierwszej połowy roku 2017!



Ten post miał pojawić się miesiąc temu, ale nie wyszła mi jego realizacja. Chciałabym tu umieścić książki, które udało mi się przeczytać od stycznia do czerwca. Trochę się tego uzbierało. Wybiorę z nich również najlepsze książki i te wręcz przeciwnie. Wydaje mi się, że nie będę w stanie wybrać tylko jednej najlepszej powieści, ale to się jeszcze zobaczy. :p 


Chcę także wprowadzić taką formę podsumowań, czyli zbiór tytułów z sześciu miesięcy. Zobaczymy jak to z tym dalej będzie. :D