środa, 15 grudnia 2021

„Zły król” Holly Black









Zły król
Holly Black
Cykl: Okrutny książę (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar




Chyba nadal jestem nieco w szoku, co tu się tak właściwie wydarzyło…


Naprawdę nie spodziewałam się, że powieść mnie aż tak zaintryguje, wciągnie już od pierwszych stron, a przede wszystkim aż tak bardzo zaszokuje swoim zakończeniem. Nie wiem, co mam o tym myśleć, ponieważ już dawno aż tak mnie żadna książka nie zaskoczyła właśnie tym, co wydarzyło się na ostatnich kartach powieści. Za to właśnie uwielbiam fantastykę!


Już na wstępie mogę przyznać, że w przypadku tej trylogii, drugi tom zrobił na mnie o wiele lepsze wrażenie. Jak czytałam ten wcześniejszy, potrzebowałam nieco więcej czasu, żeby mnie zaciekawił wykreowany przez autorkę świat, a także, abym polubiła głównych bohaterów. Tutaj na plus zdecydowanie prowadzone liczne intrygi, spiski i polityczne zagrywki, które są stosunkowo łatwe do zrozumienia. Jeśli chodzi o główne postaci, to w pewnym momencie czytelnik może poczuć się nieco zagubiony, ponieważ nie będzie już wiedział, któremu z bohaterów można zaufać, a który z nich tylko czeka, aby kogoś zaatakować, aby coś na tym zyskać.


Cardan i Jude to taka mieszanka wybuchowa, ale i tak ich na swój sposób uwielbiam. Ta ich relacja ma w sobie to coś, że czytelnik chce się dowiedzieć, jak potoczą się ich przyszłe losy, skoro wszystko zaczęło się od nienawiści i zmierza prawdopodobnie w kierunku miłości. Jednakże bohaterowie mają trudną relację, nie wiedzą, czy mogą sobie zaufać, co też może doprowadzić do różnych konsekwencji. Niby elfy nie mogą kłamać, ale często wiedzą, jak to odpowiednio obejść. Natomiast dziewczyna kłamie wręcz zbyt często, aby osiągnąć zamierzony przez siebie cel. Jude kontrolowała Cardanem wbrew jego woli tylko po to, aby uchronić jedną z najbliższych jej osób. Poza tym wiele osób się od niej odwróciło, co czasami źle się kończyło dla głównej bohaterki.


Nadal nie mogę uwierzyć, że aż tak pochłonął mnie ten wykreowany przez autorkę świat. Muszę przyznać, że ten drugi tom tak mnie wciągnął od samego początku, że całą książkę przeczytałam na raz. Chociaż te pierwsze rozdziały były stosunkowo spokojne, a akcja wydarzeń porwała mnie nieco później. Mamy tu zdecydowanie sporo intryg oraz humoru, autorka ciekawie wykreowała świat i magiczne istoty, a samo zakończenie tak zaskakuje, że nie pozostaje mi nic innego, jak sięgnąć jak najprędzej po kolejny tom.

♥ Julia

2 komentarze: