Światło między oceanami
M.L. Stedman
Wydawnictwo: Albatros
„Światło między oceanami” to książka, którą chciałam przeczytać już od dawna, ale coś nie mogłam zabrać się do tego. Film obejrzałam, więc wiedziałam, czego się mogę spodziewać.
Tom zostaje latarnikiem, poślubia młodą Isabel, która pragnie wychowywać z nim gromadkę dzieci, od zawsze było to jej marzeniem. Jednakże życie nie zawsze idzie zgodnie z planem. Im trudno wieść takie życie, jakie sobie wymarzyli. Próbują sobie radzić z samotnością, utratą, ale z każdym dniem jest to coraz trudniejsze dla nich, a już zwłaszcza dla młodej kobiety, która nie może się pogodzić z tym wszystkim. Pewnego dnia ich życie diametralnie się zmienia.
Książka ukazuje ból, stratę, samotność, robienie rzeczy, które nie są akceptowalne przez resztę społeczeństwa. Małżeństwo wspiera się, ale i oni miewają gorsze dni, przerasta ich to wszystko. Nie wiedzą, co powinni zrobić z wiedzą, którą zdobyli. Przez całość były tu poruszające i wzruszające fragmenty. Jednakże niektóre wydarzenia mnie momentami nużyły, a zachowanie Isabel z lekka irytowało.
♥ Julia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz