sobota, 24 czerwca 2017

"P.S. I Like You" Kasie West

Kolejna książka bardzo dobrze znanej autorki Kasie West. Jej powieści mają to do siebie, że są lekkie i urocze, ale czy każda taka jest?
Zapraszam więc do zapoznania się z historią Lily, której pasją jest muzyka, ale z chemią nie może się polubić. 

Co robisz, gdy podczas lekcji chemii w głowie wirują ci zamiast pierwiastków fragmenty ulubionych piosenek?

Lily po prostu zapisała wers z ukochanego utworu na ławce. Niczego nie oczekiwała, a jednak następnego dnia zobaczyła, że ktoś dopisał kolejne zdanie. Ktoś, kto najwyraźniej zna tekst tej piosenki. Jak to możliwe, że w tej nudnej szkole ktoś także kocha alternatywne zespoły?

Wkrótce ławkowa korespondencja między Lily a tajemniczym miłośnikiem muzyki nabiera tempa. Rozmawiają nie tylko o muzyce, ale i o swoich problemach i stają się sobie coraz bliżsi. Kim jest ta tajemnicza bratnia dusza?




Wcześniej przeczytałam jedną książkę tej autorki i liczyłam, że i w tym przypadku dostanę pozycję lekką i uroczą, ale znośną. Trochę wyszło z tym inaczej. Sam pomysł pisania na ławce, a nawet pod ławką wydał mi się całkiem ciekawy. Szczególnie, że działo się to tylko na chemii, której wiele osób nie potrafi polubić i zrozumieć. Książki młodzieżowe mają to do siebie, że często są przewidywalne. Nic na to nie poradzimy, ale tu się strasznie na tym zawiodłam. Myślałam, że minie trochę czasu zanim poznam osobę, z którą pisze nasza główna bohaterka, a stało się zdecydowanie zbyt szybko. Nie musiałam się długo zastanawiać o kogo chodzi. Oprócz tego to książka jest całkiem zabawna. Styl autorki jest lekki i czyta się szybko jej powieści. 


Główna bohaterka nie zachowuje się jak reszta dziewczyn w jej wieku. Muzyka odgrywa bardzo ważną rolę w jej życiu. Interesują ją mało znane zespoły, ale jak widać znalazła się taka osoba w tej szkole, która ma podobny gust muzyczny do niej. Dziewczyna od dłuższego czasu próbuje stworzyć idealną piosenkę. Jej rodzinka jest nieco zakręcona, więc Lily brakuje czasami czasu tylko dla siebie. Podobały mi się te momenty, w których dziewczyna spędzała czas ze swoim rodzeństwem. Swoimi problemami dzieli się z nieznajomym, które umieszcza w liście pod ławką. Ma swoje przypuszczenia, ale tego to się ona akurat nie spodziewała, że to ta osoba nią będzie. Wydaje mi się, że Lily to taka bohaterka, która nie każdemu przypadnie do gustu. Sama miałam czasem problemy z jej oceną.



Książka mnie najbardziej zawiodła tym, że od razu domyśliłam się tej osoby, ale poza tym to książka jest całkiem zabawna. Czasami lubię takie powieści, które czyta się w ciągu czterech godzin i wydaje mi się, że ta do nich należy. Nie jest wybitna, ale myślę, że może się ona spodobać szczególnie młodszych czytelnikom.



♥ Julia

27 komentarzy:

  1. Dla mnie to pierwsza i na razie jedyna książka autorki i podobała mi się. Lily trochę mnie przypomina, słucha nałogowo muzyki :P
    Humoru faktycznie nie brakuje w jej zakręconej rodzince :P

    OdpowiedzUsuń
  2. "P.S. I like you" to pierwsza książka tej autorki i jak na razie ostatnia, którą przeczytałam. Jednak ta książka tak mnie zauroczyła, że z chęcią sięgnę po pozostałe książki Kasie West.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam tej książki i z autorką również nie miałam nic wspólnego. Powiem szczerze, pomysł na fabułę mnie bardzo zaskoczył i niesamowicie zachęcił do czytania. Lubię takie luźne książki na jeden wieczór. Może się za nią zabiorę w końcu?

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo osób lubi książki tej autorki, więc warto spróbować. :)

      Usuń
  4. Do tej pory zapoznałam się tylko z [Chłopakiem z sąsiedztwa] autorki i była to przyjemna, acz bardzo niewymagająca lektura. Widzę, że z [P.S. I like you] będzie podobnie, mimo to nie odrzucam tej powieści. Może kiedyś, przy gorszym humorze albo deszczowym dniu...
    Pozdrawiam!
    #Cleo M. Cullen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to się chyba jednak nieco bardziej podobał ten tytuł. :)

      Usuń
  5. Nie czytałam jeszcze żadnej książki autorki, choć co zaglądam na strony, to wydaje mi się, że co chwile wydaje kolejną. Jak na razie odpoczywam od takich książek, ale może kiedyś sięgnę :)

    Pozdrawiam :)
    Niebieskie Iskry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są to książki lekkie, które można przeczytać w ciągu jednego wieczoru, ale nie powiem, że podobają mi się one w całości. xd

      Usuń
  6. Bardzo podobała mi się ta książka :) Lubię Kasie West za jej przewidywalność, takie książki często są bardzo potrzebne :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie książki tej autorki tak samo mi się podobają. :p

      Usuń
  7. Czytałam, lubię książki tej autorki. Teraz 5 lipca ma wyjść kolejna :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też miałam zgrzyt z tą książką, bo i za szybko się wydało, kim była ta tajemnicza osoba, ale też i za lekko to wszystko poszło, za słodko, bez jakichkolwiek problemów itd. Istna cukrzyca. ;/ A szkoda, bo Chłopak na zastępstwo był taką uroczą książką i tak miło ją wspominam. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się cieszę, że się ze mną zgadzasz. :D

      Usuń
  9. Ja mimo iż też na początku się domyśliłam, kto jest tajemniczym chłopakiem piszącym z bohaterką, to jednak jakoś nie przeszkadzało mi to i tak dobrze się bawiłam przy niej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki jeszcze nie czytałam, ale mam ją w planach! :)
    Obserwuję bloga! ♥

    Zapraszam do mnie. ♥
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Może kiedyś skuszę się na takie czytadło :) Póki co mam ochotę na coś cięższego!

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielu czytelnikom podoba się ta książka, więc może i z Tobą będzie podobnie. ;)

      Usuń
  12. Czasami takiej lekkiej, niezobowiązującej i przewidywalnej powieści też człowiek potrzebuje ;) Przypomina mi muzyczną wersję historii o Dashu i Lily, więc pewnie kiedyś po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego akurat nie znam. o.O

      Usuń
    2. "Księga Wyzwań Dasha i Lily" - jedna z lepszych w tej kategorii jaką czytałam :)

      Usuń
    3. To ta świąteczna. :D Dodałam do mojej listy, także kiedyś ją przeczytam. :)

      Usuń