czwartek, 21 lipca 2016

Bunt

Bunt to czwarta część z serii Inne anioły.

Poprzednie trzy części czytałam już jakiś czas temu, a teraz postanowiłam dokończyć serię Inne anioły. Poprzednie książki bardzo dobrze mi się czytało, ale ta nie przypadła mi szczególnie do gustu. Była ona taka sobie. Mamy tu zbyt dużą ilość rozmyślań głównej bohaterki, które na dłuższą metę były nieznośne. No ile razy można o tym samym.

Główną bohaterką jest młoda dziewczyna Dru. Jest bardzo ważna dla Zakonu, gdyż jest świetoczą. Bardzo długo czekamy na jej całkowity rozkwit. Najbliższa rodzina Dru nie żyje, a jej najlepszy przyjaciel Graves został porwany. Dziewczyna nie może się doczekać jakiś wieści na temat chłopaka. Podczas pobytu w Zakonie Dru jest szkolona do walki przez Christophe'a. Widać, że bardzo mu zależy na dziewczynie.  Duży plus za jego obecność w tej książce, a minus za prawie całkowity brak Gravesa.  

Bardzo mi się tu spodobała postać Nat. Widać było, że dziewczyny bardzo się polubiły. Nat zawsze mówiła to, co chciała. Nie przejmowała się tym, że Dru jest taka ważna w całym Zakonie. 


Świetocza, nasi czy nie, chłopcy są głupi z zasady. Zawsze  byli i zawsze będą, do końca świata, amen.  ♥ 


Cieszę się również w związku z tym, jak potoczył się dalej wątek Asha, który był złamanym. W poprzedniej książce było mi z jego powodu przykro, ale w końcu zaczęło tu się coś z nim dziać. 




Dru nie jest już pewna, czy ktoś szuka jeszcze jej przyjaciela. Jeśli ma go Siergiej, jest naprawdę źle. Siergiej jest ojcem Christophe'a, ale on naprawdę jest niebezpiecznym wampirem. Dziewczyna nie wie już komu może zaufać. Czuje się zdradzona. Okazuje się, że nie wszyscy pragną jej szczęścia. Buntuje się i postanawia na własną rękę ratować chłopaka. Wszystko to doprowadza do tego, że Dru wpada w poważne kłopoty. 


Początek książki średnio mi się podobał. Natomiast w drugiej połowie książki zaczęło w końcu się coś dziać. Akcja zdecydowanie nabrała tempa. Sprawiło to, że od razu sięgnęłam po kolejną i już ostatnią część tej serii. 







Pozdrawiam
Julia :) 

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Każdemu spodoba się coś innego :)

      Usuń
  2. Czytałam tylko 3 pierwsze tomy, bo kolejnych moja biblioteka nie posiadała -.- Historia Dru wciągnęła mnie od pierwszego tomu, nie mogłam się doczekać aż poznam zakończenie historii, a tu taka sytuacja! Byłam zła i zrozpaczona! Czytając Twoją (świetną) recenzję przypomniałam sobie tych wszystkich cudownych bohaterów i zatęskniłam za tą serią :'( Pozdrawiam ;) https://bookmania46.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było podobnie z tą biblioteką, ale w końcu mogłam dokończyć serię. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam o tych książkach, ale chętnie po nie sięgnę :D
    Wydają się być mega ciekawe :))
    Pozdrawiam :D
    Osobisty ósmy księżyc

    OdpowiedzUsuń