czwartek, 23 czerwca 2016

Pies Baskerville’ów

SHERLOCK HOLMES

Oglądam dwa seriale o nim, a także obejrzałam kilka filmów. Bardzo spodobała mi się jego postać. Jednakże jest to moja pierwsza książka o słynnym detektywie. 

Sprawa ukazana w tej książce toczy się wokół rodu Baskerville’ów. Doktor Mortimer opowiada o tragicznej śmierci jego pacjenta Charlesa. Sherlock Holmes i Joan Watson poznają legendę o tym właśnie rodzie, w którym to wszyscy umierają w dziwnych okolicznościach. Legendzie towarzyszy piekielny pies, przez którego rzekomo od wielu pokoleń umierają członkowie tego rodu. Holmes i Watson zaciekawieni są tą sprawą szczególnie dlatego, że ma przybyć ostatni żyjący członek tej rodziny. Wiedzą, że grozi mu niebezpieczeństwo i postanawiają mu pomóc. 

Henry i Watson wybierają się razem do posiadłości Henry'ego. Sherlock postanawia zostać w Londynie z powodu niedokończonych spraw. Wysyła tam Watsona, by zaopiekował się młodzieńcem i dopilnował, że nie zginie on w dziwnych okolicznościach. 

Watson na bieżąco wysyła listy do Sherlocka z wszystkimi informacjami. Opisuje ludzi, których poznał i wydarzenia. Poznaje mieszkańców tej miejscowości, a także spaceruje po okolicy, która czasem okazuje się przerażająca i niebezpieczna. Przez większość utworu wysuwa nam się postać Watsona, a nie słynnego detektywa. Watson radzi sobie znakomicie i powoli sam zaczyna dochodzić do prawdy. 





Natomiast Sherlock Holmes pojawia się dość późno w utworze i to mnie trochę zasmuciło. Liczyłam na więcej tego słynnego detektywa i jego geniuszu. To, czego nie rozwiązał sam Watson, odkrył Sherlock. 

Książkę bardzo szybko i przyjemnie mi się czytało. Zagadka była dosyć interesująca. Nie wiadomo było, kto lub co było mordercą. Zakończenie mi się podobało. Muszę przyznać, że trochę podejrzewałam kogoś, ale prawda była o wiele bogatsza w szczegóły. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Doyle'a, które okazało się być na tyle interesujące, że zaczęłam już czytać inną jego książkę. Na razie bardzo mi się ona podoba. 

Pozdrawiam 
Julia : ) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz